Niespodziewanie Polonia Piła wygrała w minionym roku rozgrywki Krajowej Ligi Żużlowej. Nie ma co ukrywać, iż duży udział w tym miał Wiktor Jasiński, który trafił do klubu w trakcie sezonu. Działacze nie mieli żadnych wątpliwości, by zostawić go w składzie na Metalkas 2. Ekstraligę.
Tym razem zadanie będzie cięższe. Skład beniaminka „na papierze” nie robi wrażenia i skazywany jest na walkę o utrzymanie. Wśród zawodników, którzy mogą poprowadzić Polonię do sukcesu wymienia się Benjamina Basso i wspomnianego wcześniej 25-latka.
Żużel. Wojna w Unii Tarnów! Były prezes o oszczerstwach i tysiącach na… helikopter! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Prezes zabiera głos po odejściu miliardera! Tyle kasy będzie miał Falubaz! – PoBandzie – Portal Sportowy
– Każdy z tych zawodników ma potencjał, który można rozwinąć. Inaczej jedzie się w zespole, w którym kontraktuje się zawodników do podstawowego składu, a Wiktor Jasiński był cały czas pomijany. Nagle dostał szanse i okazało się, iż jest niezłym zawodnikiem. Byłem mocno zaskoczony, iż miał problem ze znalezieniem miejsca. Obserwowałem go dosyć często na torach ekstraligowych jeszcze w czasach Stali Gorzów. To był zawodnik, który choćby jak punktów nie przynosił, to było widać, iż jedzie bardzo mądrze, bardzo rozsądnie i jest nauczony bardzo fajnych manewrów – mówi Ryszard Dołomisiewicz.
Były menadżer Polonii wyjawił również, iż już wcześniej próbował sprowadzić tego zawodnika do Piły. Wiktor Jasiński był wtedy jednak potrzebny Stali Gorzów w PGE Ekstralidze.
Żużel. Czy będzie transfer Łaguty? To byłby prawdziwy hit! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Nicki Pedersen ujawnia i mówi wprost! Waha się nad końcem kariery! – PoBandzie – Portal Sportowy
– Przez pewien moment się może trochę pogubił, natomiast z jazdą na żużlu jest jak z jazdą na rowerze – jak raz się nauczysz, to pamiętasz. Wystarczy to tylko pielęgnować. U Jasińskiego tak było. Był nauczony bardzo fajnej jazdy, jechał przebojowo, z pomysłem i myślał na torze. Jeszcze gdy byłem w Pile i kompletowano skład, to dzwoniłem do Stanisława Chomskiego i pytałem, czy jest szansa, żeby go pozyskać. Z racji tego, iż polski zawodnik na U24 był im bardzo potrzebny, to nic z tego nie wyszło. Siłą rzeczy stało się tak, iż trafił w końcu do Piły i okazało się, iż bardzo się rozwinął. Być może gdyby zdecydował się na ten ruch wcześniej, to byłby teraz w innym miejscu. W tej chwili wydaje się 100% pewniakiem do jazdy w Metalkas 2. Ekstralidze i wcale nie jest wykluczone, iż będzie cały czas się rozwijał. Ma do tego odpowiednie warunki i jest na to przygotowany. Trzymam za niego kciuki i wiem, iż ma na to szanse – zdradza Dołomisiewicz.

1 godzina temu







