Żużel. Kontrowersje po decyzji sędziego! Jepsen Jensen mówi wprost!

1 dzień temu

Ze względu na upadki i analizy sędziowskie przedłuża się spotkanie Stelmet Falubazu Zielona Góra z Bayersystem GKM-em Grudziądz. Kilka sytuacji podzieliło kibiców, ale sytuacja z 7. biegu mocno nie spodobała się działaczom, zawodnikom, ale i kibicom dzisiejszych gości.

Żużel. Kibice Falubazu idą na mecz… na czarno! Dopingu nie będzie?!

Żużel. Problemy Polonii. Duńczyk nie pojedzie w niedzielę

Dominik Kubera objął prowadzenie po starcie, ale już na wjeździe w drugi łuk zdecydowanie wjechał pod niego Jepsen Jensen. Po chwili Polak wpadł w wyrwę i upadł na tor. Ciężko było szukać w tym winy Duńczyka, ale po długich analizach arbiter Arkadiusz Kalwasiński wykluczył właśnie zawodnika gości.

– To jest po prostu szczęście, iż nic większego tam się nie wydarzyło. o ile naprawiają tor, a wymaga on naprawy, to mają świadomość, iż ten upadek był spowodowany stanem toru, a nie błędem jeździeckim. Weszliśmy w ten łuk, rzeczywiście były turbulencje, ale to ta dziura spowodowała, iż Dominik tego wyścigu nie ukończył – skomentował na gorąco Michael Jepsen Jensen na antenie Canal+ Sport.

Żużel. GKM wyrzuci Falubaz z walki o play-off? „Nie obawiam się o stratę punktów”

– Kontrolując motocykle, obaj wjechaliśmy w ten łuk. Ja być może bardziej się przygotowałem, wiedząc, iż dziura wyrwie moją maszynę, ale Dominik niestety nie zdołał opanować motocykla. Najważniejsze, iż z Dominikiem jest okej – dodał.

Żużel. Były mistrz świata zakończył karierę. Nie wykorzystał potencjału

Oprócz zawodnika zdziwieni byli również komentatorzy i kibice na stadionie. Na twarzach członków sztabu Bayersystem GKM-u widoczne było zdziwienie. Na ten moment goście prowadzą w Zielonej Górze, ale ta sytuacja może mieć ogromny wpływ na końcowy wynik.

Idź do oryginalnego materiału