Od wypadku Taia Woffindena minęły ponad dwa tygodnie, a w środowisku przez cały czas trwa spór o dmuchane bandy. Najlepiej obrazuje to kłótnia Janusza Kołodzieja z prezesem Jakubem Kozaczykiem. Jacek Gajewski widzi tylko jedno rozwiązanie tej sytuacji.