Żużel. Kamień z serca w Rybniku! Lider Stali nie dokończył meczu (RELACJA)

1 tydzień temu

Spotkanie zaczęło się nerwowo dla Rasmusa Jensena, który jeszcze pod taśmą pierwszego wyścigu zmieniał motocykl. W niczym mu to jednak nie przeszkodziło, wręcz przeciwnie – zostawił w pokonanym polu parę gospodarzy i swojego kolegę z pary Mateusza Szczepaniaka. W juniorskim rozdaniu punktowym świetnie na starcie poradził sobie Maksym Borowiak. Po orbicie napędzał się jednak Jakub Żurek, który już na drugim okrążeniu wyjaśnił kwestię zwycięstwa. Już w pierwszym starcie Andreas Lyager został w parku maszyn, a w jego miejsce Krzysztof Kasprzak puścił w bój Francisa Gustsa. Karty rozdawał Jesper Knudsen, Jan Kvěch poprzepychał się z Oskarem Fajferem. Czech jednak nic nie zyskał, a wręcz stracił, spadając na tył stawki. Od razu jednak zabrał się do odrabianie strat, do samej mety walcząc o jeden punkt z Fajferem właśnie. Polak okazał się jednak być górą w tej potyczce. Paweł Wyczyszczok pożegnał się z czwartą odsłoną zmagań już po pierwszym łuku, kiedy nie zachował równowagi po kontakcie z Andersem Rowe. Arbiter Artur Kuśmierz wykluczył go z powtórki. W tejże Patryk Wojdyło zrobił, co mógł dla gospodarzy – uratował biegowy remis, przecinając linię mety przed obydwoma rywalami. Po czterech biegowych podziałach punktów na koniec pierwszej serii na tablicy wyników także widniał remis-12:12.

Jakub Jamróg, który wczoraj zapewnił sobie udział w tegorocznym cyklu IMP, dołączył do zawodników z biegową trójką na koncie. Pokonał Rasmusa Jensena, który z drugiej pozycji przez cały czas naciskał na 34-latka. Zawodnik rodem z Tarnowa nie uległ jednak Duńczykowi. Szóste starcie było tym, które przełamało passę pięciu remisów w meczu przy Gliwickiej 72. Jan Kvěch i Jakub Żurek obiecująco ruszyli spod taśmy, jednak drugi z nich gwałtownie stracił tę pozycję. Skorzystał na tym Mateusz Szczepaniak, a Żurek i Francis Gusts walczyli o jeden punkcik. Ten ostatecznie trafił do polskiego juniora. Patryk Wojdyło w siódmym wyjeździe na tor poradził sobie łatwo z Franciszkiem Majewskim, ale to był sygnał dla Oskara Fajfera. Żużlowiec rodem z Gniezna zmienił motocykl, który sprawił się wybornie. Wiktor Lampart miał problemy z płynną jazdą, co równało się rozstrzygnięciem korzystnym dla ekipy z Podkarpacia – to do nich trafiły cztery oczka. Tym samym oba zespoły miały znów równą liczbę punktów – po 21.

Żużel. Pogodzi Zmarzlika i Kurtza? Czuje, iż to jego moment!

Żużel. Będzie nowy zawodnik w Rybniku! Trener potwierdza

Żużel. Kołodziej opuści mecz ze Spartą? Dobrucki zabiera głos!

Do dramatycznie wyglądającej sytuacji doszło w biegu ósmym. Paweł Wyczyszczok wszedł w kontakt z prowadzącym Janem Kvěchem, zahaczył o Andersa Rowe i upadł. Nie to było jednak najgorsze, bo jego fruwający motocykl dosłownie zmiótł Rasmusa Jensena. O ile 16-latek poszedł do parku maszyn o własnych siłach, Duńczyk potrzebował chwili na ochłonięcie. Po chwili stanął jednak ponownie pod taśmą, w przeciwieństwie do wykluczonego sprawcy całego zamieszania. Osamotniony Kvěch zrobił, co mógł w pojedynkę, a więc Innpro ROW zachował status quo. W dziewiątym wyścigu szansę po raz pierwszy dostał Andreas Lyager. Wiktor Lampart swoją lokatę musiał wywalczyć z Mateuszem Szczepaniakiem zaraz po podniesieniu taśmy, za to Patryk Wojdyło miał wolną autostradę do pełnej puli. To oznaczało podwójny triumf zielono-czarnych. Po chwili jednak wszystko wróciło do pierwotnego stanu. Zanosiło się na kolejny dublet ekipy Roberta Mikołajczaka, pogodził ich jednak Oskar Fajfer. Tym samym siódmy (!) remis dnia stał się faktem. Na plus po 2/3 meczu gospodarze Gliwickiej 72, prowadzący 32:28.

Żużel. Thriller w Poznaniu! Pludra i Douglas ratują PSŻ! (RELACJA)

Żużel. Żużlowa „Jedna z dziesięciu”. Here we go! (ZAPOWIEDŹ)

Krzysztof Kasprzak stracił cierpliwość do Mateusza Szczepaniaka i na otwarcie ostatniego fragmentu spotkania przed biegami nominowanymi desygnował Francisa Gustsa. Łotysz rozdzielił parę Knudsen-Lampart. Róźnica między zespołami wynosiła w tym momencie sześć oczek, więc w dwunastym biegu jako rezerwa taktyczna za Andreasa Lyagera pojawił się jego rodak Rasmus Jensen. Rzeszowianie mieli ułatwione zadanie, bo na starcie posłuszeństwa odmówił motocykl Jakuba Jamroga. Jakub Żurek nie był w stanie się im przeciwstawić, więc „Żurawie” odrobiły cztery punkty. Co goście odrobili, stracili za chwilę. Jadący ponownie, tym razem planowo, Jensen dość gwałtownie miał problemy ze swoją maszyną. Mającego, wydaje się, pewne, dwa punkty gonił Jan Kvěch. Oskar Fajfer wpadł w nierówność toru i zapoznał się z nawierzchnią. To oznaczało jedno – sensacyjny wynik 5:0 dla „Rekinów”. Przed wyścigami nominowanymi gospodarze mieli więc siedmiopunktowy zapas – 42:35.

Żużel. Parnicki upadł w kwalifikacjach! Bewley pokazał moc!

Żużel. Złe wieści dla ROW Rybnik! Duża strata na mecz ze Stalą

W biegu czternastym Mateusza Szczepaniaka zastąpił piąty żużlowiec czwartkowego finału Srebrnego Kasku, czyli Franciszek Majewski, Dziewiętnastolatek pokazał ambitną jazdę, walcząc z Jakubem Jamrogiem o drugie miejsce za plecami prowadzącego Jespera Knudsena. Para w czerwonym i niebieskim kasku wysunęła się na czoło stawki, ale Jakub Jamróg popełnił błąd. Ten błąd oznaczał, iż potrącił swojego partnera z pary, wskutek czego obaj upadli na tor. 34-latek stracił prawo do jazdy w powtórzonym starcie. Jesper Knudsen miał przeciw sobie obu oponentów. Do Andreasa Lyagera dołączył Franciszek Majewski. Jesper Knudsen jechał ich śladem, by tuż przed metą zabrać swojemu rywalowi dwa oczka. Ostatni bieg był już formalnością, goście byli bowiem pewni pierwszego triumfu w sezonie. Pewny triumf zaliczył Jan Kvěch, o trzecie miejsce powalczyli Francis Gusts i Patryk Wojdyło. Górą Łotysz, kolejny i zarazem ostatni remis dnia stał się faktem. 47:42 to liczbowe podsumowanie tej rywalizacji.

4.kolejka Metalkas 2.Ekstraligi

Innpro ROW Rybnik-ZKS Stal Rzeszów XX:XX

Innpro ROW: Wiktor Lampart 5+1 (2,0,2*,1), Patryk Wojdyło 11 (3,2,3,3,0), Jakub Jamróg 6+1 (1*,3,2,w,w), Jesper Knudsen 9+1 (3,0,1*,3,2), Jan Kvěch 11 (0,3,3,2,3), Paweł Wyczyszczok 0 (0,w,w), Jakub Żurek 5 (3,1,1), Roch Wujec NS

ZKS Stal: Mateusz Szczepaniak 3 (0,2,1,-,-), Andreas Lyager 1 (-,-,0,-,1), Rasmus Jensen 11+1 (3,2,2,2*,d,2), Anders Rowe 4+1 (2,1*,1,0), Oskar Fajfer 7+1 (1*,3,3,u,-), Maksym Borowiak 3 (2,1,0), Franciszek Majewski 8+1 (1*,1,3,3), Francis Gusts 5+1 (2,0,2,1*)

Bieg po biegu:

  1. JENSEN, Lampart, Jamróg, Szczepaniak 3:3Jan Kvěch
  2. ŻUREK, Borowiak, Majewski, Wyczyszczok 3:3 (6:6)
  3. KNUDSEN, Gusts, Fajfer, Kvěch 3:3 (9:9)
  4. WOJDYŁO, Rowe, Borowiak, Wyczyszczok (w) 3:3 (12:12)
  5. JAMRÓG, Jensen, Rowe, Knudsen 3:3 (15:15)
  6. KVĚCH, Szczepaniak, Żurek, Gusts 4:2 (19:17)
  7. FAJFER, Wojdyło, Majewski, Lampart 2:4 (21:21)
  8. KVĚCH, Jensen, Rowe, Wyczyszczok (w) 3:3 (24:24)
  9. WOJDYŁO, Lampart, Szczepaniak, Lyager 5:1 (29:25)
  10. FAJFER, Jamróg, Knudsen, Borowiak 3:3 (32:28)
  11. KNUDSEN, Gusts, Lampart, Rowe 4:2 (36:30)
  12. MAJEWSKI, Jensen, Żurek, Jamróg (w) 1:5 (37:35)
  13. WOJDYŁO, Kvěch, Fajfer (u), Jensen (d) 5:0 (42:35)
  14. MAJEWSKI, Knudsen, Lyager, Jamróg (w) 2:4 (44:39)
  15. KVĚCH, Jensen, Gusts, Wojdyło 3:3 (47:42)

Idź do oryginalnego materiału