Niespełna 32-latek może być zadowolony z ubiegłorocznych występów w SGP. Lebiediew dwukrotnie stawał na podium, w tym na Łotwie, czyli swojej ojczyźnie. W klasyfikacji generalnej zajął 6. miejsce, więc nie musiał liczyć na łaskę organizatorów i sam sobie wywalczył miejsce w elitarnym cyklu.
Żużel. Wielki błąd PSŻ? Chodzi o wypożyczenia do Piły! Menadżer mówi wprost
Żużel. Talent Stali miał duże problemy w Lesznie. Mówi, iż nie zadowala go 7+1
Łotysz wzmocnił swój team i do Artema Bogdanovicha dołączyli Robert Zawada oraz Przemysław Kłos. Przyznaje, iż nie lubi zmian, ale ma mu to pomóc w osiągnięciu jeszcze lepszych wyników.
– Czuję się dobrze, a silniki działają bez zarzutów. Potrzebowaliśmy po prostu trochę świeżego powietrza w zespole i odrobiny nowości, bo zazwyczaj, gdy pracuje się razem przez wiele lat, ma się wrażenie, iż gotuje się ten sam sos i nie ma już żadnych nowych przypraw do dodania – powiedział Andrzej Lebiediew cytowany przez FIM Speedway.
Żużel. Pójdzie śladem Kurtza? Douglas wprost o PGE Ekstralidze. Ważna deklaracja!
Żużel. istotny ruch Śledzia! Jest zmiana w składzie Polonii Bydgoszcz!
Zawodnik nie ukrywa, iż cieszy go miniony sezon, ale mierzy coraz wyżej. Tym razem chce włączyć się do walki o medale.
– Oczywiście 2025 był dla mnie świetnym sezonem. Zdobyłem pierwsze podium dla mojego kraju i jestem z tego bardzo dumny. Zrobiłem kilka małych kroków naprzód i mam nadzieję, iż uda mi się to kontynuować, zrobić kolejny krok i walczyć o medale w tym roku. To cel każdego zawodnika, który startuje w mistrzostwach świata. Czuję, iż jestem gotowy na wielkie rzeczy – stwierdził.

1 tydzień temu
















