Żużel. Ależ słowa Sajfutdinowa! Ma złoto z Aniołami, ale chce więcej!

1 miesiąc temu

Emil Sajfutdinow od powrotu z zawieszenia spowodowanego wybuchem wojny był bezapelacyjnym liderem drużyny z Torunia. Rosjanin z polskim paszportem w okresie 2023 wrócił do PGE Ekstraligi z przytupem, wykręcając kosmiczną średnią na poziomie 2,443 pkt na bieg. Kolejne dwa sezony były już stabilizacją formy na poziomie 2,1–2,2 pkt na bieg. Jednak to właśnie ubiegłoroczne rozgrywki na pewno pozostaną 36-latkowi w pamięci, ponieważ przyczynił się do zdobycia złotego medalu drużynowych mistrzostw Polski przez klub z Torunia, na który w mieście Kopernika czekano aż 17 lat.

Żużel. GKM ma największy żużlowy talent od lat? Tak go złowili! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Skrzydlewski dalej chce sprzedać klub! Stracił kilka milionów – PoBandzie – Portal Sportowy

Mimo tego sukcesu, sam zawodnik nie jest do końca usatysfakcjonowany swoim wynikiem indywidualnym. Sajfutdinow był trzecią siłą Aniołów, ustępując Patrykowi Dudkowi, który znajdował się w życiowej formie, oraz Mikkelowi Michelsenowi, który wyraźnie odżył po trudniejszym okresie w Częstochowie. 36-latek mocno zmagał się z problemami sprzętowymi i często, szczególnie na Motoarenie, punkty zdobywał bardziej własnymi umiejętnościami niż możliwościami motocykla.

– Oczekiwałem troszkę więcej od swojego wyniku indywidualnego, bo mieliśmy sporo problemów technicznych z silnikami i długo szukaliśmy prędkości. Były lepsze i gorsze momenty. Wiedzieliśmy, gdzie leży problem, ale po prostu zawsze brakowało czasu. Najważniejsze jest to, iż zdobyliśmy złote medale w Toruniu i w Anglii oraz iż po drodze udało się jeszcze zahaczyć o Czechy. Cieszę się, iż ten sezon był tak naprawdę złoty i iż kolejne medale trafiły do mojej kolekcji. w tej chwili jesteśmy już myślami przy nowym sezonie – podsumował ubiegłoroczne rozgrywki Emil Sajfutdinow w rozmowie z Ducati Toruń.

Żużel. Ile można teraz zarobić w Grand Prix? Tyle wyjęliby Kurtz i Zmarzlik! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Parnicki przywitał Rusieckiego na wolności! Co za słowa! – PoBandzie – Portal Sportowy

Dla wielu zawodników taki „słabszy” sezon Sajfutdinowa byłby jednym z najlepszych w karierze. To tylko pokazuje, jak duża ambicja drzemie w zawodniku Pres Toruń, który do kampanii 2026 przystąpi wraz ze swoją drużyną w roli obrońcy tytułu drużynowych mistrzostw Polski.

Idź do oryginalnego materiału