Został bohaterem na mistrzostwach świata. A później zniknął w więzieniu dyktatora
Zdjęcie: Francois Duvalier. W kółkach Joe Gaetjens oraz milicja Tonton Macoute
Najpierw Joe Gaetjens został bohaterem mundialu, a później trafił do Fort Dimanche, owianego złą sławą więzienia reżimu Francoisa Duvaliera, z którego wielu nie wychodziło. Jego ciała już nie odnaleziono. Dyktator swoją milicję nazwał Tonton Macoute — tak samo, jak postać z haitańskiego folkloru, którą straszono niegrzeczne dzieci. Tym razem potwór nie był już tylko bohaterem ludowych opowieści. Naprawdę istniał.

1 godzina temu













