- Chcę po prostu, żeby ludzie wiedzieli, iż osobiście nie miałem na myśli niczego niestosownego ani lekceważącego wobec zawodnika, polskich kibiców czy jakichkolwiek fanów. To część gry i przepraszam, jeżeli ktoś poczuł się tym urażony - oto stanowisko Aleksandara Nikołowa, wygłoszone w rozmowie z polskimi mediami po przegranym meczu z Niemcami. Postawa Bułgara powinna zakończyć sprawę.