Zajmująca 72. miejsce w światowym rankingu tenisistek Panna Udvardy z Węgier ma oprócz sportu inne źródło utrzymania. Publikuje treści na platformie OnlyFans, choć zaznacza, iż wrzuca tam jedynie treści związane z jej tenisową karierą.
Znana tenisistka ma inne źródło zarobku. Zachęca do "zajrzenia za kulisy"

27-letnia zawodniczka decyzję o dołączeniu do serwisu OnlyFans, nazywanego "niebieską platformą", znanego z udostępniania w nim treści erotycznych dostępnych po wpłatach użytkowników, podjęła w marcu. Jak argumentowała, krokiem który ją do tego skłonił jest chęć lepszej komunikacji z fanami.
"Będę mogła być bliżej ludzi". Tenisistka o kontrowersyjnej decyzji
"Życie tenisistki jest bardzo intensywne wymagające, ale posiadanie przestrzeni, w której mogę być całkowicie sobą, znaczy dla mnie bardzo wiele. Cieszę się, iż będę mogła być bliżej ludzi, którzy wspierają mnie na korcie i poza nim" - napisała, ogłaszając swoją decyzję.
Opisując treści, które udostępnia za pośrednictwem OF wskazuje na "tenis, podróże i wszystko pomiędzy". "Zajrzyj za kulisy życia w tourze, od treningów i meczów, przez regenerację, rutynę, po momenty, których nie zobaczysz na korcie" - zachęca Udvardy.
ZOBACZ: Nie żyje Karol Stopa. Legendarny komentator tenisa miał 78 lat
Dołączenie do serwisu tenisistka z Węgier ogłosiła kilka tygodni po przeczytaniu gróźb wysłanych jej za pośrednictwem mediów społecznościowych. Sportsmenka podczas turnieju rozgrywanego w tureckiej Antalyi była szantażowana za pośrednictwem WhatsAppa. Otrzymała wtedy wiadomość ze zdjęciem na którym był widoczny pistolet - nadawca zażądał od niej przegrania kolejnego meczu, w przeciwnym razie jej rodzinie miało grozić niebezpieczeństwo.
"To było przerażające". Panna Udvardy o groźnym incydencie
Po przegranym pojedynku, Udvardy ujawniła tę sytuację.
"Napisał iż wie, gdzie mieszka moja rodzina, jakimi samochodami jeździ i iż ma ich numery telefonów. Wysłał choćby zdjęcia członków mojej rodziny i zdjęcie broni. To było przerażające" - napisała tenisistka. Dodała też, iż poinformowała światową federację tenisową WTA oraz swoją rodzinę.
ZOBACZ: Maja Chwalińska wydała oświadczenie. "Jest mi ogromnie przykro"
Przedstawiciele tenisowej organizacji przekazali jej, iż podobne groźby otrzymywały także inne zawodniczki. Przyczyną mógł być wyciek danych osobowych, przez co niepowołane osoby uzyskały dane kontaktowe, wykorzystując je do szantaży.
Panna Udvardy zajmuje obecnie 72. miejsce w światowym rankingu tenisistek. Najwyżej w karierze znajdowała się w maju 2026 roku, gdy znalazła się na 59. lokacie. Ma na swoim koncie 14 wygranych turniejów w grze pojedynczej i 12 w grze podwójnej. Jej najlepsze wyniki w turniejach wielkoszlemowych to dwa awanse do drugiej rundy - w 2022 roku w Wimbledonie (singiel) i w 2023 roku we French Open (debel).

5 godzin temu










