W przyszłym tygodniu mamy poznać ostateczne wyniki Grand Prix Monako 2026. Wszystko za sprawą zamieszania z karą dla Pierra Gasly i jej cofnięciem, z którym nie zgadzają się inne ekipy.
Jak wiemy, wielu kierowców podczas GP Monako miało problem z przekroczeniem prędkości w alei serwisowej. Działo się tak za sprawą ścinania przez nich wjazdu do niej. Prędkość mierzona jest odcinkowo i o ile na pierwszych metrach średnia przekracza normę, wówczas wymierzana jest kara.
Problem w tym, iż ścinając sobie dystans, kierowcy przekraczali tę średnią i otrzymywali kary. Łącznie wymierzono za to 6 kar dla 5 kierowców. Tym, który dostał karę dwukrotnie był właśnie Gasly. Alpine złożyło wniosek o ponowne rozpatrzenie kar dla swojego kierowcy, powołując się na nowe dowody, nieznane sędziom podczas podejmowania decyzji. Zespół dobrze się do tego przygotował, wykonując między innymi pomiary alei serwisowej.
Sędziowie uznali, iż Alpine udowodniło, iż kierowca nie przekroczył prędkości w alei serwisowej w żadnym momencie, a podczas pomiaru w alei serwisowej wystąpił błąd. W oficjalnym systemie pierwsza część alei serwisowej miała 26,92 metra, a w rzeczywistości miała 77 centymetrów mniej – stąd przekroczenia tak wielu kierowców. Co ważne, inni zawodnicy, którzy dostali za to kary w tym wyścigu (między innymi Lewis Hamilton czy George Russell) nie mogą już domagać się zmian wyników bowiem minął wyznaczony regulaminem czas na składanie odwołań. Tym samym, Pierre Gasly odzyskał 3. miejsce i mógł cieszyć się z podium.
To rozwiązanie nie spodobało się tym, którzy zyskiwali pierwotnie na jego karach – McLarenowi i Red Bullowi. Obie ekipy złożyły apelację od werdyktu sędziów, podnosząc, iż “ta sprawa rodzi konkretne obawy o sprawiedliwość sportową, stałość regulacji i równość zasad współzawodnictwa”.
Przedstawiciele McLarena i Red Bulla zostali wezwani do Paryża na wtorek, 25 sierpnia na godzinę 9:00. Po ich wysłuchaniu zostanie podjęta ostateczna decyzja w sprawie wyników rywalizacji w Księstwie.

1 godzina temu












![Nowy Mercedes-Benz Klasy C. Ceny w Polsce od 199 900 zł, system MB.OS i zasięg hybryd do 100 km [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mercedes-Benz-Klasy-C-19.jpg)

