Trener Stanisław Chomski od niedawna działa jako najważniejsza postać w polskim żużlu. Jako selekcjoner ujawnił kilka kart, ale przez cały czas czekaliśmy na informacje odnośnie zgrupowania. Wiemy, iż odbędzie się ono w dniach 2-7 lutego, ale nie znamy lokalizacji. Trener przede wszystkim nie ma zamiaru tworzyć niepotrzebnych konfliktów, które nie służą kadrze.
– Pewne rzeczy są dla mnie oczywiste. Mogę powiedzieć, iż w tej kwestii rozumiemy się z zawodnikami bez słów. Każdy z wyprzedzeniem poznał termin zgrupowania. Nikt nie zgłaszał zastrzeżeń. Czymś innym są oczywiście sytuacje awaryjne, ale teraz o nich nie rozmawiamy – powiedział Stanisław Chomski dla polskizuzel.pl.
Otwarty na sugestie
Przede wszystkim reprezentanci otrzymają szansę, aby otwarcie porozmawiać z trenerem Chomskim. Celem zgrupowania ma być przede wszystkim wymiana poglądów odnośnie kolejnych miesięcy. Szkoleniowiec ma choćby kilka pomysł, o których chce powiedzieć zawodnikom.
– Będzie dużo rozmów o tym, co możemy zrobić, żeby osiągnąć jak najlepszy wynik. Wymiana poglądów, spostrzeżeń i uwag będzie najważniejsza. Mam parę pomysłów, które chcę przedstawić zawodnikom. Chcę też jednak ich wysłuchać. Dowiedzieć się, czego oni by chcieli, a wtedy to zorganizujemy. Chcemy znaleźć złoty środek, żeby te przygotowania były jak najbardziej wartościowe i niczego nikomu nie zaburzyły.
Stanisław Chomski nie chce również robić wielkich zmian, o ile chodzi o sztab kadry. Dołożono jeszcze jednego fizjoterapeutę, którym jest Jerzy Buczak. Pozwoli to na rozdzielenie poszczególnych obowiązków.
– Zostaje dotychczasowa ekipa z trenerem przygotowania fizycznego Mariuszem Cieślińskim i fizjoterapeutą Piotrem Lutowskim, ale dochodzi też kolejny fizjoterapeuta Jerzy Buczak, z którym już kiedyś pracowałem w kadrze i w której on przez lata funkcjonował. Buczak będzie fizjoterapeutą seniorów, Lutowski juniorów. Oczywiście będzie też z nami kierownik kadry Dariusz Cieślak – wyjaśnił trener.
Stanisław Chomski i sztab szkoleniowy Stali Gorzów















