Znamy los Teski i Musielaka! Kibice będą zaskoczeni

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Hunters PSŻ Poznań mieli ciężki orzech do zgryzienia przed sezonem 2027. Poznaniacy mieli zbyt dużo młodzieżowców na swoje pozycje, przez co musieli dokonać wyboru. Ostatecznie Kacper Teska i Tobiasz Jakub Musielak znaleźli się w nowym środowisku. Juniorzy zostali wypożyczeni do beniaminka z Piły, gdzie pojechali przeciętne sezony. Kamil Witkowski natomiast pozostał po krótkiej przygodzie w Pile, aby stworzyć duet z Antonim Mencelem. Ostatecznie zawodnicy odegrali kluczową rolę przy walce o finał Metalkas 2. Ekstraligi, a potem w meczach barażowych.

Znamy ich los

Kacper Teska oraz Tobiasz Jakub Musielak znajdowali się na liście znaków zapytania. Z uwagi na koniec jazdy jako juniora Antoniego Mencela, Hunters PSŻ Poznań musiał kogoś pozostawić. Kamil Witkowski wygląda na murowanego kandydata do jazdy od pierwszej kolejki, ale drugie miejsce to wielka niewiadoma. Kacper Teska miał zresztą okazję, aby pozostać w Pile na Krajową Ligę Żużlową, co ostatecznie nie ma miejsca. Musielak oraz Teska pozostaną w kadrze Hunters PSŻ Poznań na mecze ligowe, a co za tym idzie, szykuje się walka o skład od samego początku.

Nie mogą odpuszczać

Hunters PSŻ Poznań ma świadomość, iż przy obecnym stanie wychowanków, zarówno Musielak i Teska są na wagę złota. Kamil Witkowski potrzebował nieco zaufania, aby ostatecznie zebrać owoce w postaci odważnej jazdy oraz cennych punktów. Natomiast wypożyczeni do Piły żużlowcy mieli nieco burzliwą końcówkę. Dominik Baryłka wyglądał o wiele pewniej, a co za tym idzie, tracili oni miejsce w składzie. Przez znaczną część sezonu było widać braki, przez które forma była wielce nierówna. Najwidoczniej to pomiędzy nimi stoczy się batalia o miano drugiego młodzieżowca w składzie meczowym. Warto dodać, iż dla obu będzie to ostatni sezon w gronie U21.

Przypomnijmy, iż PSŻ Poznań ogłosił wcześniej dwa inne przedłużenia kontraktów. Mowa oczywiście o Dimitrim Berge i Bartoszu Smektale. Do kadry dołączyć mają Tom Brennan, Kai Huckenbeck oraz Oskar Hurysz jako zawodnik U24.

Idź do oryginalnego materiału