Joel Embiid znów czuje się dobrze.
Środkowy zespół Philadelphia 76ers gra częściej, co skłoniło go do powrotu do większej zabawy w mediach społecznościowych i publikowania własnych najważniejszych momentów z podpisem „Troel Embiid”.
Jego ostatnia wiadomość była w pewnym sensie tajemnicza. W pokazie zdjęć, którego nagłówkiem było spojrzenie Embiida skierowane w dół na środkowego zawodnika Houston Rockets, Alperena Senguna, Embiid zamieścił podpis jako „Furk…”.
Od razu na myśl przychodzi były kolega Embiida z drużyny Sixers, Furkan Korkmaz.
Ale co to wszystko znaczyło?
Zrozumienie tajemniczego postu Joela Embiida…
Okazuje się, iż Embiid zdecydował się krzyknąć i strzelić do Korkmaza, który we wrześniu ukoronował Senguna najlepszym środkowym w grze. Erin Grugan z Liberty Ballers zwróciła uwagę na stary cytat:
Przez @eringrugan: Były zawodnik Sixers, Furkan Korkmaz, powiedział we wrześniu 2025 roku: „Do tej pory myślałem, iż Joel Embiid to najlepszy zawodnik, najlepszy środkowy, z jakim grałem, ale myślę, iż teraz możemy powiedzieć, iż jest to Alperen Sengun”. Embiid właśnie opublikował na IG swoje spojrzenie na Senguna z podpisem „Furk…”
Nie ma wątpliwości, iż Sengun gwałtownie stał się jednym z czołowych środkowych w NBA. W momencie komentarzy Kokrmaza Embiid był na najniższym poziomie w swojej karierze. W niecałe dwa lata wracał do zdrowia po drugiej operacji. Nikt nie wiedział, czy uda mu się wrócić do gry na poziomie All-Star.
Być może Embiid nie przebije się w tym roku do składu All-Star, ale przez cały czas nie można kwestionować jego statusu jednego z najlepszych zawodników w grze. W 24 meczach Embiid notuje średnio 24,5 punktu, 7,3 zbiórki i 3,6 asysty. To też jest początek, który można uznać za powolny.
Najwyraźniej Korkmaz rozpalił ogień pod wielkim mężczyzną. W meczu przeciwko Houston Embiid spędził na boisku najwięcej w okresie 45 minut. Zanotował triple-double z 32 punktami, 10 asystami i 15 zbiórkami. Sixers wygrali 128:122.
Więcej NBA

17 godzin temu













