Zmiana wyroku dla byłego trenera. Wyższa kara za pedofilię

2 godzin temu
W sierpniu 2024 roku były trener piłki manualnej i nauczyciel wychowania fizycznego, Paweł R., został skazany na 4 lata więzienia za pedofilię. Wyrok nie był prawomocny, a apelację złożyły obie strony postępowania. Poznaliśmy decyzję Sądu Okręgowego w Kaliszu. Kara została podwyższona. R. za kratkami spędzi 5,5 roku. Były trener ma również zakaz pracy z dziećmi, nie może też kontaktować się z ofiarą.
Paweł R. przez lata był szanowanym szkoleniowcem piłki manualnej oraz nauczycielem wychowania fizycznego. Pracował głównie z młodzieżą, ale w swojej karierze prowadził również seniorską drużynę MKS-u Kalisz. Trener miał jednak również drugą, ciemną stronę.

REKLAMA







Zobacz wideo Władimir Semirunnij z rekordem toru podczas mistrzostw Polski w wieloboju



Sprawę opisywaliśmy przed dwoma laty. W grudniu 2022 roku Paweł R. został aresztowany na trzy miesiące. Zarzucono mu czyny pedofilskie, których miał się dopuścić względem jednego ze swoich podopiecznych. Wszystko miało się zacząć, kiedy młody adept szczypiorniaka uczył się jeszcze w szkole podstawowej.


Kara za pedofilię
- Były różne sytuacje wykorzystywania mnie i molestowania. Najczęściej w czasie indywidualnych treningów. Wiadomo, jak to mały chłopiec, który chciał coś osiągnąć w sporcie, cieszyłem się na możliwość podniesienia umiejętności, a pan R. to wykorzystał - opowiadał poszkodowany w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
Zobacz też: Gwiazda opuszcza polską ligę. "Następna bomba transferowa"
Zebrany materiał dowodowy jasno wskazywał na winę Pawła R. W sierpniu 2024 były trener został skazany na 4 lata więzienia przez Sąd Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskim. Dodatkowo, R. został zobowiązany do wypłaty 50 tys. zł odszkodowania ofierze, otrzymał również dożywotni zakaz pracy z dziećmi. Wyrok był nieprawomocny, a jak informuje Radio Poznań, apelację wniosły obie strony.



Wyższy wyrok dla byłego trenera
Sprawa trafiła więc do sądu wyższej instancji. Proces był prowadzony za zamkniętymi drzwiami Sąd Okręgowy w Kaliszu okazał się jeszcze bardziej stanowczy. Kara Pawła R. została podwyższona z czterech do pięciu i pół roku pozbawienia wolności. Uznano, iż pierwotna decyzja była zbyt pobłażliwa. Utrzymano zakaz pracy w dziećmi, a R. nie może również kontaktować się z ofiarą. Ten wyrok jest już prawomocny.


- Ja mogę przytoczyć tylko taką refleksję - nie po to powierzamy wychowanie naszych dzieci trenerom, nauczycielom, żeby później spotkała je krzywda i wymiar kary, który dzisiaj usłyszeliśmy odpowiada temu i wskazuje, co kogoś spotka, o ile naruszy nasze zaufanie - stwiedził po rozprawie mecenas Damian Grzeszczyk, pełnomocnik ofiary.
Idź do oryginalnego materiału