Złota medalistka wjechała na metę i pokazała stanik. Zapadła decyzja

3 tygodni temu
Jutta Leerdam po zdobyciu złota olimpijskiego po przekroczeniu linii mety rozpięła zamek w stroju startowym. Odsłoniła biustonosz sportowy firmy Nike, jej sponsora. Spekulowano, iż może zostać za to ukarana. Zapadła już decyzja w tej sprawie.
Jutta Leerdam jest jedną z największych gwiazd Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 rozgrywanych w Mediolanie oraz Cortinie d'Ampezzo. Holenderka zdobyła dwa medale - złoty na 1000 i srebrny na 500 metrów w łyżwiarstwie szybkim.


REKLAMA


Zobacz wideo "Dla Tomasiaka te zawody będą trudniejsze niż igrzyska"


Jest decyzja ws. kary dla Leerdam
Jutta Leerdam po zdobyciu złota olimpijskiego tuż po przekroczeniu linii mety, rozpięła na chwilę zamek w stroju startowym. Odsłoniła biustonosz sportowy firmy Nike, jej sponsora. Prezentowanie tego typu rzeczy jest zabronione na igrzyskach olimpijskich. Sportowcy na igrzyskach olimpijskich nie mogą bowiem promować marek, z którymi współpracują. Dozwolone jest tylko prezentowanie logo oficjalnych partnerów federacji. Leerdam oskarżono o promowanie marki i naruszenie zasad marketingowych podczas igrzysk.


- Podejrzewam, iż otrzyma od Nike około 850 tysięcy euro - powiedziała holenderskiej gazecie "AD" Frederique de Laat, założycielka Branthlete, firmy specjalizującej się w marketingu i wspieraniu lekkoatletek.
W mediach wybuchła burza, iż Jutta Leerdam powinna zostać ukarana. Teraz wiadomo już, iż tak się nie stanie. Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie ukarze Holenderki.
Zobacz także: Cały świat usłyszał jego słowa. Już nie pracuje. Kompromitacja


- Nie jestem ekspertką w łyżwiarstwie szybkim. Rozumiem jednak, iż otwieranie kombinezonu po wyścigu jest normalne dla łyżwiarzy szybkich, ponieważ jest on bardzo ciasny. To powszechna praktyka, a nie pułapka marketingowa - powiedziała Anne-Sophie Voumard, dyrektor ds. marketingu MKOl.


Jutta Leerdam oprócz dwóch medali igrzysk we Włoszech ma też srebro z Pekinu na 1000 metrów.
Idź do oryginalnego materiału