Przerwa zimowa w sporcie żużlowym charakteryzuje się tym, iż na europejskich arenach próżno oczekiwań rywalizacji. Wyczekiwanie na start sezonu na Starym Kontynencie umilają jednak zawody odbywające się na innych kontynentach. Na przestrzeni zimowych tygodni można śledzić bowiem Indywidualne Mistrzostwa Australii czy Indywidualne Mistrzostwa Argentyny.
Rywalizacja wśród Kangurów została już jednak zakończona, a drugi raz w karierze indywidualnym mistrzem kraju został Jack Holder. Młodszy z braci potwierdził swoją bardzo dobrą dyspozycję i nie pozostawił rywalom złudzeń. Podium uzupełnili natomiast dwaj zawodnicy Krono-Plast Włókniarza Częstochowa Jaimon Lidsey oraz Rohan Tungate.
Rywalizacja trwa natomiast przez cały czas w Argentynie. Tam odbyło się do tej pory siedem rund rywalizacji o indywidualne mistrzostwo kraju. Na ten moment liderem klasyfikacji generalnej jest Facundo Albin, który na swoim koncie ma 122 punkty. Zagrożenie Argentyńczykowi może sprawić natomiast Drew Kemp. Brytyjczyk ma 6 „oczek” straty, co nie pozostawia go bez szans w walce o zwycięstwo. Trzecie miejsce zajmuje natomiast Cristian Zubillaga, ale jego przewaga nad czwartym Carlosem Eberem Ampugnanim również nie jest bardzo wysoka, gdyż wynosi 7 punktów. Warto nadmienić, iż w zmaganiach próżno szukać Polaków, gdyż żaden z biało-czerwonych nie w podróż do Ameryki Południowej.
Organizatorzy zmuszeni przez pogodę
Ósma już runda międzynarodowego cyklu miała odbyć się w niedzielę 25 stycznia. Niestety, jak poinformowali organizatorzy, nie dojdzie ona do skutku. Wszystko przez wydane ostrzeżenia metorologiczne dla regionu Bahia Blanca. W związku z takowymi organizatorzy postanowili nie narażać bezpieczeństwa uczestników imprezy i przełożyć ją na inny termin. Indywidualne Mistrzostwa Argentyny będą musiały zatem chwilę poczekać na kolejne rozstrzygnięcia.
Szybko otrzymaliśmy nową datę rozegrania zawodów. Ósma runda cyklu ma się bowiem odbyć w najbliższy wtorek 27 stycznia.

















