
Korona Kielce znów nie potrafiła pokonać Piasta Gliwice, choć prowadziła do 89. minuty 1:0. W drugiej połowie zespół Jacka Zielińskiego wyglądał jednak dużo gorzej niż w pierwszej części zawodów.
Jacek Zieliński, trener Korony: – Jesteśmy źli na siebie. Straciliśmy zwycięstwo z rąk, które chyba dałoby utrzymanie. To boli szczególnie, iż straciliśmy gola w końcówce. Musimy się z tym zmierzyć i funkcjonować przez święta. Trochę pokrzyżowały nam szyki te wymuszone zmiany Kamińskiego i Dalmau. Zamiast dobić Piasta, przeszliśmy do głębokiej obrony.
Wojciech Kamiński wygląda w ostatnim czasie bardzo dobrze. Przyglądam mu się od dłuższego czasu. On tak naprawdę nie miał czasu odpocząć, bo nie minęło jeszcze 48 godzin od meczu rezerw, w którym brał udział – tym była też podyktowana jego zmiana. Jest piłkarzem bardzo dynamicznym i pasował na pozycję półprawego obrońcy w miejsce Miłosza Trojaka.
Uraz Dalmau jest przypadkowy. Doznał go dzisiaj. Na teraz wygląda na to, iż ta kontuzja może być czymś poważniejszym.
- Korona Kielce
- Piast Gliwice
- JACEK ZIELINSKI
- pko bp ekstraklasa

11 miesięcy temu









![Kurpiowski rejbak zapachniał w muzeum. Za nami kolejna „Niedziela w Muzeum” [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/dsc03269.jpg)
![Pływackie święto w Świebodzicach. 60 medali Rekinów i trumf w drużynówce [FOTO/WYNIKI]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/13.jpg)






