W listopadzie 2025 roku Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała raport, w którym poinformowano o śmierciach poniesionych w wyniku wypadków drogowych. Na całym świecie każdego roku ginie około 1,2 mln osób, a od 20 do 50 mln zostaje rannych. W Polsce z kolei każdego dnia na drogach ginie średnio pięć osób, a wypadki są jedną z głównych przyczyn śmierci dzieci i młodzieży.
REKLAMA
Sobiech naprawdę się tym pochwalił. Prowadził bez prawa jazdy
Mimo to, od kilku lat w naszym kraju liczba wypadków śmiertelnych sukcesywnie się zmniejsza. Można zauważyć, iż kierowcy coraz bardziej zwracają uwagę na zasady bezpieczeństwa i przepisy ruchu drogowego. Nie zawsze jednak tak było, o czym na własnej skórze przekonał się były reprezentant Polski, Artur Sobiech.
35-latek udzielił wywiadu na łamach "Super Expressu", w którym potwierdził krążące od lat plotki na jego temat. Już w 2011 roku mówiło się o tym, iż gdy ówczesny piłkarz Hannoveru 96 odbierał od niemieckiego klubu samochód, zakomunikował wprost, iż nie posiada prawa jazdy, ale "doskonale prowadzi".
- To prawda. Byłem wtedy młody, buńczuczny. Zdarzało się jeździć bez prawa jazdy. Z drugiej strony: zebrałem doświadczenie i łatwiej było mi zdać ten egzamin - "chwalił się" wyjątkową głupotą z lat młodości były napastnik m.in. Lecha Poznań.
Zawodnik, który zakończył piłkarską karierę w lipcu ubiegłego roku poinformował również, iż prawo jazdy uzyskał w 2012 roku i stwierdził, iż mając dwójkę dzieci jest bardziej odpowiedzialny. Postanowił również przytoczyć historię o ukradzionym samochodzie. I tu też można złapać się za głowę.
- Raz ukradli mi samochód, gdy jeszcze jeździłem nim po Warszawie. Na policję szedł brat. Ja jeździłem autem, mając w kieszeni jego dowód. Te kilkanaście lat temu był do mnie dużo bardziej podobny - mówił Sobiech. - Czasem w Polonii służyłem za szofera kolegom, no właśnie - bez prawa jazdy - dodał.
Artur Sobiech wystąpił w narodowych barwach trzynastokrotnie i strzelił dla reprezentacji Polski dwa gole. W swojej karierze grał w Ruchu Chorzów, Polonii Warszawa, Hannoverze 96, SV Darmstadt 98, Lechii Gdańsk, Karagumruk, Lechu Poznań i Ethnikosie Achnas. Dziś planuje swoją przyszłość w roli dyrektora sportowego i szkoli się w ramach elitarnego programu UEFA. Ponadto rozpoczął studia z zakresu zarządzania i administracji.
Zobacz też: Reprezentant Polski czekał na to całą karierę! Odrodzenie po latach kpin

2 godzin temu
















