Kibice Motoru Lublin łapią się za głowę, czytając coraz to nowsze informacje o sytuacji w ich klubie. Nikt jednak z wewnątrz nie kwapi się do tego, by wyjść i publicznie wypowiedzieć się na ten temat. Będący właścicielem klubu Zbigniew Jakubas ewidentnie się pogubił, bo zamiast wspominanej przez niego stabilności, której chciał zaznać w Motorze, aktualnie jest jeden wielki rozgardiasz.