Adelija Pietrosian była wielką nadzieją Rosjan na medal. Zawodniczka startująca ze statusem neutralnej miała walczyć o medal w łyżwiarstwie figurowym solistek. W programie krótkim zajęła piąte miejsce, tak jak w czwartkowym programie dowolnym. Ostatecznie dało jej to szóste miejsce w całych zmaganiach (214,53 pkt), co w Rosji odebrano z wielkim niedosytem.
REKLAMA
Zobacz wideo Zagrali hymn specjalnie dla Tomasiaka
Rosja rozczarowana wynikiem Adelii Pietrosian na igrzyskach olimpijskich. "Smutne wydarzenie"
"Duma Państwowa uznała szóste miejsce Pietrosian za rozczarowujący wynik dla Rosji" - ogłosił serwis gazeta.ru. W innym miejscu artykułu występ ten określono jako "smutne wydarzenie dla Rosji". Co nie udało się 18-latce?
W programie dowolnym Pietrosian zaliczyła upadek, co w znacznej mierze zdecydowało o braku podium. - Niestety, wszyscy to widzieli. Zaczęło się od upadku i dalej nie poszło najlepiej. Było jasne, iż sędziowie nie dadzą jej zbyt wiele uznania - powiedziała Swietłana Żurowa, mistrzyni olimpijska w łyżwiarstwie szybkim z Turynu (500 m), a w tej chwili deputowana Dumy Państwowej, izby niższej rosyjskiego parlamentu, w rozmowie z RIA Novosti.
Co do sędziów, to Żurowa mówiła o nich niejednoznacznie, trochę jakby sugerując ich złe nastawienie wobec Pietrosian. - Długo się zastanawiali, przeprowadzając własne obliczenia matematyczne, aby upewnić się, iż nie awansuje wyżej niż na czwarte lub piąte miejsce, choćby jeżeli kolejne zawodniczki popełnią błędy - stwierdziła. Choć według niej wina leży głównie po stronie zawodniczki.
- jeżeli nie popełniasz błędów, to ci tego nie zrobią, ale to był naprawdę nieudany skok z upadkiem. Nie tylko błąd czy niedostateczna rotacja, ale prawdziwy upadek. Nic nie da się z tym zrobić. I tak musiała wykonać poczwórny skok, inaczej nie miałaby szans - podkreśliła.
Swietłana Żurowa zawiedziona tym, co pokazały łyżwiarki figurowe na igrzyskach olimpijskich
Żurowa ogólnie nie była zachwycona tym, co zobaczyła w programie dowolnym kobiet. - Było jasne, iż wszystkie dadzą z siebie wszystko. Dziewczyny skakały czysto, w przeciwieństwie do chłopców. Były tak skupione na medalach, iż kładły duży nacisk na skoki. Ostatecznie prawie w ogóle nie widziałam układów. Chłopcy byli ciekawsi. zwykle mają tylko skoki, ale tym razem było inaczej. Czołowe kobiety skupiły się wyłącznie na elemencie sportowym, nie myślały o układach, tylko o skokach. To wszystko było dla nas smutne, ale to fakt - podsumowała.
Sprawdź też: Tusk i Nawrocki nie wiedzą, na co się piszą. Rosja już zaciera ręce
Złoto w solowej rywalizacji łyżwiarek figurowych zdobyła Amerykanka z łączną notą 226,79 pkt (3. miejsce w programie krótkim i 1. pozycja w programie dowolnym). Kolejne miejsca należały do Japonek: druga Kaori Sakamoto zdobyła 224,90 pkt (2. i 2.), a trzecia Ami Nakai miała 219,16 pkt (1. i 9.).
W rywalizacji brała udział jedna reprezentantka Polski. Jekaterina Kurakowa uplasowała się na 20. miejscu z wynikiem 173,37 pkt (19. i 21.)

2 godzin temu















