Dana White zabrał głos po ostatnim incydencie z udziałem Usmana Nurmagomedova. W sensacyjnych okolicznościach zakończyła się ostatnia gala UFC w Szanghaju. W walce wieczoru skreślany Song Yadong znokautował faworyzowanego Umara Nurmagomedova. Zawodnik z Dagestanu padł jak rażony piorunem po podbródkowym z piekła rodem, a Chińczyk zaczął świętować najcenniejszą wygraną w karierze. Gdy walka dobiegła końca, do oktagonu wtargnął rozemocjonowany Usman Nurmagomedov, który chwilę wcześniej był świadkiem, jak jego brat składa się w chińskie osiem po ciosie Yadonga.