Zawodnik Unii Leszno ojcem zwycięstwa! Przeciętny występ Doyle

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Obie drużyny stały przed szansą na zmazanie plamy po meczu inauguracyjnym sezonu, które przegrały. Trzeba przyznać, iż środowy pojedynek w Fjelsted był bardzo wyrównany i miał interesujący przebieg. W pierwszych czterech biegach rezultat meczu znacząco zmieniał swój przebieg. Na otwarcie był remis, a potem gospodarze wygrali podwójnie. Na zakończenie pierwszej serii startów ponownie był remis, natomiast w czwartej gonitwie Vikings triumfowali 5-1, dzięki czemu był remis.

Goście na prowadzenie pierwszy raz wyszli w szóstym wyścigu i w szczytowym momencie prowadzili 30-24. Od tego momentu zaczęło się show Keynana Rew. Australijczyk w czwartej serii startów wystartował trzy razy i wszystkie swoje wyścigi wygrał! wraz z Frederikiem Jakobsen zmniejszyli straty do jednego punktu i o wszystkim decydowały wyścigi nominowane. Gospodarze sprawy zwycięstwa rozstrzygnęli adekwatnie w biegu trzynastym, gdzie wygrali 5-1. Esbjerg Vikings mieli jeszcze szanse na odwrócenie losów spotkania, ale przez upadek Matiasa Nielsena stracili oni tę możliwość.

Zawiódł Doyle

W szeregach Team Fjelsted oprócz Keynana Rew dobrze poradził sobie Frederik Jakobsen. Duńczyk wywalczył 11 punktów i bonus. Reszta drużyny punktowała gorzej, ale te rezultaty miały ogromne znaczenie dla losów meczu. Natomiast w zespole gości bardzo dobrze pojechali Matias Nielsen, Luke Becker i Niels Kristian Iversen. Kompletnie zawiódł za to Jason Doyle. Australijczyk zdobył zaledwie 6 punktów i 3 bonusy, czym pogrzebał szanse swojej drużyny na zwycięstwo.

Wyniki (za: rs.dmusport.dk)

Team Fjelsted: 43
1. Frederik Jakobsen (1,3,3,0,2*,2) 11+1
2. Benjamin Basso (2,0,1,1*,0,3) 7+1
3. Peter Kildemand (0,0,2,W,-,2*) 4+1
4. Jacob Jensen (2*,1,1*,1,-) 5+2
5. Keynan Rew (3,1,2,3,3,3,1) 16

Esbjerg Vikings: 40
1. Jason Doyle (D,2*,2*,2*,0,0) 6+3
2. Matias Nielsen (3,2,2,3,2,U) 12
3. Luke Becker (1*,3,0,3,2,1) 10+1
4. Niels-Kristian Iversen (1,3,3,1*,1,3) 12+1
5. Michael Thyme (0,0,0,W) 0

Bieg po biegu:
1. Nielsen, Basso, Jakobsen, Doyle (D) 3:3 (3:3)
2. Rew, Jensen, Iversen, Thyme 5:1 (8:4)
3. Jakobsen, Nielsen, Becker, Kildemand 3:3 (11:7)
4. Iversen, Doyle, Rew, Basso 1:5 (12:12)
5. Jakobsen, Nielsen, Jensen, Thyme 4:2 (16:14)
6. Becker, Doyle, Basso, Kildemand 1:5 (17:19)
7. Iversen, Kildemand, Jensen, Becker 3:3 (20:22)
8. Nielsen, Rew, Basso, Thyme 3:3 (23:25)
9. Becker, Doyle, Jensen, Jakobsen 1:5 (24:30)
10. Rew, Becker, Kildemand (W), Thyme (W) 3:2 (27:32)
11. Rew, Nielsen, Iversen, Basso 3:3 (30:35)
12. Rew, Jakobsen, Iversen, Doyle 5:1 (35:36)
13. Basso, Kildemand, Becker, Doyle 5:1 (40:37)
14. Iversen, Jakobsen, Rew, Nielsen (U) 3:3 (43:40)

Idź do oryginalnego materiału