Środowa rywalizacja na polskich torach przyniosła nam kolejne odsłony młodzieżowego ścigania. Odbyły się bowiem trzecie rundy eliminacyjne Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. W każdej z grup młodzi zawodnicy rywalizowali ze sobą o kolejne punkty, a co za tym idzie awans do następnej fazy rywalizacji. Zawody zakończyły się pechowo dla zawodnika, którego w tym roku pozyskał OK Kolejarz Opole.
Drużyna ze stolicy polskiej piosenki brała udział w rywalizacji w Częstochowie. Na tamtejszym owalu poza Kolejarzem jechały jeszcze miejscowy Włókniarz, Śląsk Świętochłowice oraz ROW Rybnik. Ekipa z Opola kończyła zmagania w osłabieniu. Wszystko przez upadek jednego ze swoich zawodników. Sebastian Madej po tym, jak zapoznał się z nawierzchnią częstochowskiego toru, nie brał już udziału w zawodach.
Madej w drugim swoim wyścigu zaliczył upadek, próbując omijać jadącego na zdefektowanym motocyklu Szymona Tomaszewskiego. Ostatecznie jednak przepłacił to własną kraksą. W powtórce biegu, a także w trzech kolejnych startach nie pojawił się on już pod taśmą. Kilka godzin po zakończeniu rywalizacji przekazał wieści na temat swojego stanu zdrowia. Jak mogliśmy się dowiedzieć, doznał on złamania palca w lewej ręce. Na szczęście był to jedyny uraz, jaki wykazała wizyta w szpitalu młodego zawodnika.
Sebastian Madej trafił do obecnej drużyny w tym roku. Młodzieżowiec ze względu na brak otrzymania licencji przez Unię Tarnów pozostawał bez klubu. Ostatecznie na sprowadzenie go zdecydował się OK Kolejarz Opole, który pilnie potrzebował wzmocnienia formacji młodzieżowej. Kontuzja zawodnika jest jednak dla nich złą wiadomością.
Warto jednak wspomnieć, iż Madej ani razu nie wziął udziału w wyścigu tegorocznej Krajowej Ligi Żużlowej. Do tej pory OK Kolejarz Opole korzystał z zestawienia formacji juniorskiej w składzie Oskar Stępień i Dawid Rozpędek. Uraz nie ułatwia jednak sprawy byłemu zawodnikowi Unii Tarnów, który może walczyć o skład.
OK Kolejarz Opole najbliższy mecz pojedzie 17 maja. Wtedy rywalem drużyny z województwa opolskiego będzie powracający do ligowego ścigania Śląsk Świętochłowice.
Sebastian Madej















