Fogo Unia Leszno aktualnie znalazła się w sytuacji, na którą zanosiło się od dawna. Wszak Janusz Kołodziej potwierdził pojawiające się plotki, ogłaszając decyzję o zakończeniu wieloletniej żużlowej kariery. Tym samym Leszczynianie muszą postawić na nieco inną koncepcję składu. W ostatnich dniach internet obiegły szokujące doniesienia o zainteresowaniu klubu zawodnikiem Krajowej Ligi Żużlowej, zainteresowany jednoznacznie zaprzeczył.
W tym przypadku chodzi o żużlowca, który w ostatnich latach reprezentował Speedway Kraków. Dawid Rempała ma za sobą naprawdę udany sezon. Kampania 2026 była dla 23-latka najlepszą w dotychczasowej karierze. Jego średnia w rozgrywkach najniższego szczebla wyniosła 1,905 pkt/bieg.
Ostatnie dni przyniosły szokujące doniesienia dotyczące przyszłości polskiego zawodnika. Żużlowcem rzekomo zainteresowana miała być Fogo Unia Leszno, o czym w swoich mediach społecznościowych pisał Bartłomiej Czekański. Plotka ta gwałtownie obiegła internet i trafiła również do Dawida Rempały. Żużlowiec Speedway Kraków postanowił wymownie skomentować krążące wieści, jasno zaprzeczając.
– Człowiek całe życie się czegoś o sobie dowiaduje – napisał w mediach społecznościowych Dawid Rempała.
Z kolei Fogo Unia Leszno ma już pomysł na przyszłoroczny skład. Klub rozważa bowiem przesunięcie do formacji seniorskiej Nazara Parnickiego i korzystanie z dwóch polskich młodzieżowców, co jest bezpieczną opcją na wypadek braku dodatkowego wzmocnienia. Do Leszna ma zawitać natomiast Bartłomiej Kowalski, który po zakończeniu wieku U24 przeniesie się do zespołu „Byków” z Betard Sparty Wrocław.
Sam Dawid Rempała znajduje się w podobnej sytuacji do byłego zawodnika wrocławskiej Sparty. Żużlowiec w przyszłym roku nie będzie już zawodnikiem U24. Jego dobra postawa w Krajowej Lidze Żużlowej z pewnością będzie miała wpływ na to, iż najprawdpodobniej nie zostanie on bez pracodawcy do wiosny.











