W czwartek, 20 sierpnia, o godzinie 19:00 w pierwszym meczu IV rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2026/2027, Lech Poznań zagra na Stadionie Poznań z FC Thun. Przed nami pierwsze starcie Mistrza Polski z Mistrzem Szwajcarii, który gra otwarty futbol, przez co zapowiada się na bardzo ciekawy, ofensywny i emocjonujący dwumecz.
ReklamaLech Poznań dnia 14 sierpnia 2026 roku po raz pierwszy w historii zapewnił sobie grę w prawdziwych pucharach drugi sezon z rzędu. Dziś Mistrz Polski jest już pewny minimum Ligi Konferencji, w tym siódmego startu w fazie grupowej/ligowej europejskich pucharów. Teraz naprzeciw Kolejorza staje beniaminek ligi szwajcarskiej 2025/2026 – klub mający ponad 128 lat, który w ubiegłym sezonie niespodziewanie zdobył mistrzostwo, dzięki czemu wraca do rywalizacji na arenie międzynarodowej po 7 latach przerwy. Lech Poznań jest faworytem w rywalizacji z FC Thun, który w systemie 1-4-4-2 preferuje bardzo otwarty futbol, przez co traci wiele goli, dlatego dwumecz o Ligę Europy, w której ostatni raz graliśmy 6 lat temu, zapowiada się aż tak ciekawie. Emocji czy sytuacji podbramkowych na pewno nie zabraknie. Już jutro o zwycięstwie którejś z drużyn może zadecydować skuteczność lub liczba prostych błędów w obronie, w tym po stałych fragmentach gry. Mistrzowie Polski są w formie – w 8 meczach tego sezonu zaliczyli bilans 6–1–1, 19:7. Wygrali ostatnie 4 spotkania, w tym 3 z rzędu bez straty gola, a cały ten bardzo dobry letni bilans psuje tylko słynny rewanż z Duńczykami. Do przeszłości nie ma już co wracać, dziś liczy się przyszłość i pokonanie FC Thun np. takim wynikiem, jak Lausanne-Sport niespełna rok temu (2:0). Niebiesko-biali dotąd przegrywali tylko z FC Basel (4 razy z rzędu w 2015 roku), poza tym ograli też Grasshoppers Zurych w 2008 roku (6:0, 0:0), dlatego można mówić o wygodnych Szwajcarach, których Lech Poznań zechce wyeliminować. Choćby po to, żeby w fazie ligowej Ligi Europy 2026/2027 rozegrać aż 8 meczów, m.in. z Marsylią, Milanem, Juventusem, Bayerem, Benfiką, Olympiakosem, Crystal Palace, Hoffenheim czy Realem Sociedad.
Trener Lecha Poznań, Niels Frederiksen nie będzie mógł jutro skorzystać z usług kontuzjowanego Alego Gholizadeha, Leo Bengtssona, Joao Moutinho oraz Mikaela Ishaka. Na boisku ćwiczy już rekonwalescent Filip Jagiełło, który potrzebuje jeszcze trochę czasu. Rano indywidualnie trenował Terry Yegbe, w godzinach popołudniowych także indywidualne zajęcia, w tym biegowe miał drugi bohater „afery wizowej”, Yannick Agnero. Jutro obaj Afrykanie mają być w kadrze, jednak mecz raczej zaczną jako rezerwowi. Za to FC Thun szkolony od lata przez Gian-Lucę Privitelliego nie zdecydował się trenować na głównej płycie naszego obiektu, Szwajcarzy przylecieli do Poznania przed godziną 18:00 z Berna. Jutro w drużynie rywala nie zagrają kontuzjowani Genis Montolio (środkowy obrońca) oraz Mattias Kait (środkowy pomocnik), przeciwnik w niedzielę wygrał w rezerwowym składzie z Saxo-Sport w Pucharze Szwajcarii aż 6:0, wcześniej w lidze poległ z Young Boys Berno 0:6 i FC Basel 2:4 (po trzech kolejkach ma jedno zwycięstwo). Czerwono-biali w II rundzie eliminacyjnej Champions League przegrali z Dinamem Zagrzeb (1:1, 2:3 d.), a w III fazie kwalifikacyjnej Ligi Europy przebrnęli znany nam Vikingur Reykjavik (3:0, 2:3). Lech Poznań od 2010 roku rozegrał latem u siebie 31 meczów eliminacyjnych. Przegrał 7 z nich, ulegając w 2010 roku Interowi Baku i Sparcie Praga wynikiem 0:1, FC Basel rezultatem 1:3 w 2015 roku i KRC Genk 1:2 w roku 2018. Dwa razy przegraliśmy też w zeszłym roku, gdy 3:1 przy Bułgarskiej wygrała Crvena zvezda Belgrad, aż 5:1 zwyciężył Genk, a w lipcu AGF Aarhus 4:1 (w 90 minutach 3:0). Lech Poznań od 2018 roku przegrał przy Bułgarskiej tylko 3 pucharowe mecze w eliminacjach (z Crveną zvezdą Belgrad 1:3, KRC Genk 1:5 i AGF Aarhus 1:4). W ciągu ostatnich 16 lat Kolejorz zaliczył domowy bilans w kwalifikacjach wynoszący 20-3-7. Od 2010 roku miały miejsce tylko 4 domowe spotkania w kwalifikacjach do fazy grupowej/fazy ligowej, w których Lech Poznań nie strzelił gola przy Bułgarskiej. Aktualnie mamy passę 21 z rzędu meczów u siebie ze zdobytą bramką w eliminacjach. Lech Poznań ostatni raz nie strzelił gola w kwalifikacjach 12 lat temu, gdy w sierpniu 2014 roku nie potrafił pokonać golkipera islandzkiego Stjarnanu Gardbaer (0:0).
UEFA arbitrem czwartkowych zawodów w stolicy Wielkopolski mianowała Sebastiana Gishamera z Austrii, za system VAR będzie za to odpowiadał Alan Kijas. Według bukmacherów jutro faworytem do zwycięstwa będą gospodarze. Średni kurs na wygraną Lecha Poznań wynosi 1.60, na remis 4.10, a na triumf FC Thun 4.95. Jutro na trybunach obiektu Miejskiego zjawi się około 21 tysięcy widzów. Ci, którzy zostaną w domach, będą mogli obejrzeć niebiesko-białych w akcji w TVP Sport. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu na żywo z tego spotkania. Pierwszy meldunek prosto z Bułgarskiej pojawi się na KKSLECH.com już o 17:20. Początek pierwszego meczu IV rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2026/2027, Lech Poznań – FC Thun w czwartek, 20 sierpnia, o godzinie 19:00 na Stadionie Poznań mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu. Lech grał już dawniej dnia 20 sierpnia w Europie. W 2015 roku wygrał z Videotonem Fehervar 3:0, a 17 lat temu z FC Brugge 1:0. Kolejorz w 36 z ostatnich 38 meczów na wszystkich frontach strzelił w Poznaniu co najmniej jednego gola. Mistrzowie Polski nie trafili do siatki przy Bułgarskiej z Górnikiem w marcu (0:1 w 1/4 finału Pucharu Polski) i z Cracovią w lipcu (0:0 w 1. kolejce). Lech w ostatnich 19 meczach na 2 frontach przegrał tylko raz (z AGF 1:4). Ostatni raz w lidze poległ 7 marca (z Widzewem Łódź na wyjeździe 1:2). Oba kluby są już pewne udziału w fazie ligowej Ligi Konferencji 2026/2027, teraz gra toczy się o Ligę Europy. Rewanż na sztucznej płycie obiektu Visana Stadion zostanie rozegrany w czwartek, 27 sierpnia, o godzinie 20:00.
Reklama
PRZEWIDYWANE SKŁADY:
Lech: Lis – Pereira, Skrzypczak, Mońka, Gurgul – Murawski, Kozubal – Walemark, Rodriguez, Palma – Sayyadmanesh.
—
FC Thun: Steffen – Fehr, Burgy, Bamert, Heule – Reichmuth, Roth, Zoukit, Matoshi – Dursun, Labeau.
Mecz: Lech Poznań – FC Thun
Rozgrywki: IV runda kwalifikacyjna Ligi Europy 2026/2027 (1. mecz)
Termin: Czwartek, 20 sierpnia, 19:00
Stadion: Stadion Poznań, ul. Bułgarska 17
Sędzia: Sebastian Gishamer (Austria)
Sędzia VAR: Alan Kijas
Miejsce gospodarzy: –
Miejsce gości: –
Najlepszy strzelec gospodarzy: 3 – Walemark
Najlepszy strzelec gości: 4 – Labeau
Poprzedni mecz: –
Domowa forma gospodarzy: 1-0-1, 2:4
Wyjazdowa forma gości: 0-0-2, 4:6
Przewidywany styl gry gospodarzy: gra w ataku pozycyjnym
Przewidywany styl gry gości: gra w ataku pozycyjnym
Spodziewany poziom emocji (1-6): 5
Bukmacherzy 1 x 2: 1.60 – 4.10 – 4.95
Relacja na żywo: Raport KKSLECH.com z Bułgarskiej od 17:20
Transmisja tv: TVP Sport
Przewidywana frekwencja: ok. 21000
Prognozowana aura: +22°C, pogodnie
Nasz typ na liczbę goli: 4
Nasz typ na wynik: 1
NIEPEWNI (LECH)
Yannick Agnero – późny powrót z Afryki
Terry Yegbe – późny powrót z Afryki
NIEOBECNI (LECH)
Ali Gholizadeh – kontuzja
Leo Bengtsson – kontuzja
Mikael Ishak – kontuzja
Joao Moutinho – kontuzja
Filip Jagiełło – rekonwalescencja
NIEPEWNI (RYWAL)
–
NIEOBECNI (RYWAL)
Genis Montolio – kontuzja
Mattias Kait – kontuzja
Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)














