Zapaść ukraińskiego futbolu. Puchary choćby bez Dynama

1 tydzień temu

Tak źle w ukraińskim futbolu nie było… nigdy? Jeszcze nie tak dawno nasi wschodni sąsiedzi legitymowali się dwoma klubami w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Teraz wszyscy trzej przedstawiciele tego kraju odpadli w przedbiegach. W eliminacjach do europejskich pucharów nie dało rady choćby słynne Dynamo Kijów.

Sezon 2020/21. W fazie grupowej Ligi Mistrzów grają Szachtar Donieck i Dynamo Kijów, w Lidze Europy melduje się Zoria Ługańsk. To nie przypadek ani błąd w Matrixie. Ukraina jest nieprzerwanie od pięciu lat w TOP10 rankingu krajowego UEFA i regularnie wystawia w europejskich pucharach swoich przedstawicieli. Polska z zazdrością zerka za wschodnią granicę.

Sezon 2026/27. Ukraina jest na 25. miejscu w rankingu UEFA. W Europie ostaje się jedynie Szachtar Donieck, zawdzięczając to tylko i wyłącznie wysokiemu współczynnikowi i wpadkom wyżej sklasyfikowanych klubów w rodzimych ligach z innych krajów. Jest zatem Szachtar i długo, długo nic. Występ w europejskich pucharach staje się równie odległą perspektywą, jak jeszcze do niedawna był dla polskich zespołów.

Co wydarzyło się w międzyczasie, nie trzeba nikomu przypominać. Wojna wpłynęła na wszystkie dziedziny życia, w tym futbol. Odpływ kapitału finansowego i idący za tym exodus piłkarzy sprawił, iż ukraiński futbol pogrążył się w zapaści.

Koszmar Ukraińców. choćby Dynamo wyleciało z pucharów

Nasi wschodni sąsiedzi boleśnie przekonali się o tym przy okazji tegorocznych eliminacji. Ukraińcy wystawili do boju trzech przedstawicieli, nie licząc wspomnianego Szachtara, który szczęśliwym zbiegiem okoliczności uzyskał bezpośredni awans. Wicemistrz kraju, ŁNZ Czerkasy, odpadł od razu w II rundzie el. LK pod dwumeczu z belgijskim Gentem. Pierwszej przeszkody w postaci FC Kopenhagi na tym samym etapie nie pokonał również brązowy medalista, Polissia Żytomierz.

Teoretycznie najbardziej komfortową ścieżkę miało Dynamo, które jako zdobywca Pucharu Ukrainy wystartowało w el. Ligi Europy, zachowując tym samym prawo do jednej wpadki. Swoją przygodę zaczęło w I rundzie i natychmiast napotkało tzw. ciężary. Kijowianie dopiero po dwóch bezbramkowych remisach i rzutach karnych wyeliminowali rumuński U Cluj.

Potem szczęście już im nie sprzyjało. II runda, dwa razy w łeb od PAOK-u Saloniki i spadek do III rundy el. LK, gdzie czekał zawsze groźny Karabach Agdam. W pierwszym meczu w Lublinie Ukraińcy sprawili niespodziankę, wygrywając 1:0, natomiast w rewanżu nie udało im się oszukać przeznaczenia i ponieśli porażkę 0:2 z bandą Gurbana Gurbanova.

To dopiero trzeci przypadek od uzyskania niepodległości Ukrainy i drugi w ciągu ostatnich trzech lat, gdy nie zobaczymy Dynama Kijów w fazie grupowej/ligowej europejskich pucharów. A perspektyw na poprawę – brak.

DYNAMO ARE OUT OF EUROPE

Qarabag 2-0 Dynamo (2-1 agg)

Woeful display in Baku

3/4 Ukrainian sides out of Europe

Shakhtar are the last ones standing and haven’t even started their campaign yet

Bloody hell pic.twitter.com/uCx4YQHvXF

— Zorya Londonsk (@ZoryaLondonsk) August 13, 2026

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Ukraińcy wyprowadzają się z Polski. Wybrali już kraj
Już nie Kraków. Szalony pomysł ukraińskiego klubu!
Rosyjska rakieta uderzyła w ukraiński stadion. Mecz przełożony

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału