W ciągu zaledwie roku z zespołu mającego podstawy, by zerkać w kierunku europejskich pucharów, pozostała drużyna, która może drżeć o utrzymanie w Ekstrklasie. Trzy kolejki to zdecydowanie zbyt krótki okres, by wyciągać takie wnioski z postawy na boisku, ale to, co dzieje się za kulisami Cracovii jest na tyle mocnym sygnałem pokazującym niewłaściwą drogę, iż pytania o dalszy byt wśród 18 najlepszych klubów w Polsce jest uzasadnione.