Ademola Lookman urodził się i piłkarsko wychował w Anglii. Grał m.in. w Evertonie i Leicester, z którego w 2023 roku przeniósł się do Atalanty Bergamo. W niej rozegrał łącznie 155 meczów, zdobywając 55 goli i notując 27 asyst. Miewał lepsze i gorsze spotkania, ale jedno z nich zapamięta szczególnie długo. W finale Ligi Europy 2023/2024 Lookman zdobył trzy gole i niemal w pojedynkę "załatwił" Bayer Leverkusen (3:0), będący wówczas po zdobyciu krajowego dubletu, zapewniając drużynie z Lombardii pierwsze międzynarodowe trofeum w ponadstuletniej historii.
REKLAMA
Zobacz wideo Czy trener Widzewa poukłada drużynę? Kałucki: Nie widzę tego, nie wiem co on wykombinuje
- To na pewno jeden z najlepszych wieczorów w moim życiu. Cały zespół zagrał niesamowicie. Udało nam się tego dokonać i czujemy się fantastycznie. Jestem po prostu szczęśliwy, iż wygraliśmy. Dziś wieczorem stworzyliśmy historię - mówił wówczas w rozmowie z TNT Sports 1 (cytat za WP SportoweFakty).
Ademola Lookman w Atletico Madryt. Nicola Zalewski traci rywala do gry w Atalancie
Już latem Ademola Lookman poprosił o transfer, ale włodarze Atalanty nie zgodzili się na odejście tego zawodnika. Wciąż grał dużo, profesjonalnie wypełniał obowiązki, jednak jego rozstawnie z "La Deą" było tylko kwestią czasu. W poniedziałek 2 lutego ta przygoda ostatecznie dobiegła końca. Reprezentant Nigerii podpisał 4,5-letni kontrakt z Atletico Madryt. Według mediów kosztował 35 milionów euro.
"Wszechstronny i dynamiczny, 28-letni prawonożny piłkarz może grać jako drugi napastnik lub skrzydłowy na obu flankach - po swojej słabszej lub naturalnej stronie - gdzie wykorzystuje swoją szybkość i drybling" - tak opisano jego zalety na oficjalnie stronie "Rojiblancos".
Odejście Ademoli Lookmana powinno ułatwić życie Nicoli Zalewskiemu
W Atalancie w ostatnim okresie było jednak trochę inaczej. Lookman najczęściej był ustawiany na pozycji numer dziesięć, za plecami środkowego napastnika. Trener Raffaele Palladino grał jednym snajperem i dwoma podwieszonymi napastnikami lub rozgrywającymi. Wybierał między Lookmanem, Charlesem De Ketelaere a Nicolą Zalewskim. Po odejściu Nigeryjczyka reprezentant Polski może dostawać jeszcze więcej szans na grę.
Nowy gracz Atletico może zadebiutować 8 lutego w rywalizacji z Realem Betis. "Rojiblancos" zajmują aktualnie 3. miejsce w tabeli La Ligi i mają dość bezpieczną pozycję. Nie grozi im tytuł, ale i o wypadnięcie ze strefy Ligi Mistrzów będzie trudno. Najbliższy rywal plasuje się na 5. lokacie, ale traci aż 10 punktów.

2 godzin temu













