Zalewski piłkarzem Atalanty Bergamo został w letnim okienku transferowym, kiedy klub Serie A wykupił go z Interu Mediolan. Od tamtego momentu Polak lawiruje między pierwszą jedenastą a rolą "jokera" w drużynie od niedawna prowadzonej przez Raffaele'a Palladino. W spotkaniu Ligi Mistrzów przeciwko Athletikowi Bilbao wyszedł jednak w podstawowym składzie i odpłacił się za dane zaufanie.
REKLAMA
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"
Zalewski z asystą. Włosi go ocenili
W 16. minucie środowego spotkania Zalewski popisał się asystą, kiedy do bramki trafił Gianluca Scamacca. Polak był wówczas wyróżniają się postacią na boisku, ale z czasem osłabł - podobnie zresztą jak cała Atalanta. Kiedy w 66. minucie nasz reprezentant opuszczał boisko, na tablicy wyników widniał już remis 1:1. Cały mecz zakończył się natomiast zwycięstwem Athletiku 3:2.
Po meczu Zalewski został stosunkowo pozytywnie oceniony przez włoskie media. "Tuttomarcerato" napisało o nim: "Najlepszy w swoim zespole. Zawodnicy Athletiku często musieli uciekać się do fauli, żeby go zatrzymać, w dwóch sytuacjach skończyło się to dla nich żółtą kartką. Zaliczył asystę przy golu Scamakki oraz podał do De Ketelaere, którego strzał trafił w słupek" - czytamy.
ZOBACZ TEŻ: Tak Boniek nazwał Zielińskiego. Tego już nie cofnie. "Muszę to powiedzieć"
Znacznie ostrzejszy w recenzjach był włoski Eurosport. "Pierwsza połowa na pełnych obrotach, prawdziwy automat do dośrodkowań. Po jednym z nich Scamacca dał chwilowe prowadzenie. Były zawodnik Interu i Romy słabnie po przerwie, ale jego występ należy ocenić jako zdecydowanie pozytywny" - piszą Włosi.
Atalanta kolejny mecz rozegra w niedzielę, 25 stycznia. Jej rywalem będzie Parma.

3 godzin temu













