Zagraniczny piłkarz nie stawił się w Jagiellonii po zakończeniu urlopu! Chce odejść z klubu

1 tydzień temu

Aziel Jackson nie stawił się w Jagiellonii Białystok po zakończeniu urlopu. Amerykański pomocnik chce kontynuować karierę w innym miejscu, choć jego kontrakt z polskim klubem obowiązuje jeszcze przez dwa lata.

Transfer Aziela Jacksona nie przyniósł Jagiellonii oczekiwanych korzyści. Jednokrotny reprezentant Stanów Zjednoczonych trafiał do Białegostoku po rozegraniu blisko 70 spotkań w Major League Soccer.

W Ekstraklasie nie zdołał jednak wywalczyć miejsca w drużynie Adriana Siemieńca. Podczas pierwszego sezonu wystąpił tylko w 11 spotkaniach.

Udane wypożyczenie i problemy po powrocie

Od stycznia do końca czerwca Jackson przebywał na wypożyczeniu w Vancouver Whitecaps. W kanadyjskim klubie rozegrał 14 meczów, zdobył bramkę i zanotował trzy asysty.

Po zakończeniu wypożyczenia powinien wrócić do Białegostoku. Według informacji Szymona Janczyka pomocnik nie stawił się jednak w klubie po urlopie i chce doprowadzić do transferu.

Umowa 24-latka obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku. Jagiellonia zachowuje więc prawa do zawodnika i może oczekiwać zapłaty za jego odejście. Na razie nie wiadomo, czy wpłynęła konkretna oferta.

Idź do oryginalnego materiału