Zaczynamy kolejny etap fazy play-down (zapowiedź)

stalgorzow.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: 6V2A4962


Podobnie jak w okresie 2025 nie udało nam się niestety zapewnić utrzymania w pierwszym terminie. Oznacza to, iż w Częstochowie o godzinie 13:00 walczymy o 7. miejsce.

Na tym etapie rywalizacji zwycięzca bierze wszystko. Przegrany tego dwumeczu spada bowiem bezpośrednio do Metalkas 2. Ekstraligi. Z kolei zwycięzcy zmierzą się w barażach z drugą najlepszą drużyną wspomnianej obok ligi.

W ostatnich latach pojedynki pomiędzy nami a 4-krotnymi Drużynowymi Mistrzami Polski w większości przypadków były o coś. W 2018 roku spotkaliśmy się w półfinale, w kolejnym sezonie remis u nas spowodował, iż pojechaliśmy w barażach, po czym w okresie 2021 dzięki wygranej w Częstochowie zapewniliśmy sobie względny spokój podczas walki o fazę play-off. Idąc dalej rok 2022 przyniósł prawdziwy thriller, gdy pomimo niekorzystnego wyniku na Jancarzu, awansowaliśmy do wielkiego finału. W latach 2023 i 2025 górą jednak byli częstochowianie.

W tym sezonie sytuacja jest jednak zupełnie inna. My potrafiliśmy choćby pomimo trudności losu stawiać czoło najlepszym, podczas gdy żużlowcy Krono-Plast Włókniarza Częstochowa nie wygrali żadnego z 16 dotychczas rozegranych spotkań.

Już teraz pewnym jest to, iż do rywalizacji po kilku tygodniach przerwy powróci Mads Hansen, czyli jeden z podstawowych seniorów Lwów. Młodszy z Hansenów miał poważny upadek w lidze szwedzkiej. Liderem gospodarzy powinien być Jakub Miśkowiak, który w ostatnich spotkaniach spisywał się bardzo solidnie. Zagadką będzie forma Jaimona Lidseya, który bardzo dobre mecze przeplata przeciętnymi.

W fazie zasadniczej pewnie wygraliśmy 59:31. Anders Thomsen był kompletny, a świetne mecze pojechali zwłaszcza Jack Holder i Adam Bednar. Nie był to jedyny moment, gdy w tym roku Częstochowa była dla nas szczęśliwa. Kilka tygodni temu nasi młodzieżowcy właśnie tam przypieczętowali wygraną swojego półfinału DMPJ.

Skoro mowa o naszym Duńczyku to należy wspomnieć, iż owal przy ulicy Olsztyńskiej jest jednym z jego ulubionych. Przemawiają za tym ostatnie występy. W 2023 roku w fazie zasadniczej zgarnął 16 punktów. 2 lata temu w szalonym meczu z Częstochowy wyjeżdżał mając na koncie 11 oczek. Przed rokiem z kolei w fazie play-down w 6 startach zgromadził 17 punktów.

Awizowane składy:

Gezet Stal Gorzów:
1. Paweł Przedpełski
2. Oskar Chatłas
3. Charles Wright
4. Kewin Nycz
5. Anders Thomsen
6. Oskar Paluch
7. Adam Bednar

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa:
9. Sebastian Szostak
10. Jaimon Lidsey
11. Jakub Miśkowiak
12. Mads Hansen
13. Rohan Tungate
14. Franciszek Karczewski
15. Alan Ciurzyński

Idź do oryginalnego materiału