Za cztery dni kolejny mundial. Poprzednia edycja była najbardziej kompaktową w historii tych rozgrywek – a i tak za jej sprawą do atmosfery wypuszczono miliony ton gazów cieplarnianych. Teraz FIFA idzie w odwrotnym kierunku: rozpoczynający się w przyszłym tygodniu turniej poraża gigantomanią i odwracaniem oczu od kryzysów klimatycznego i ekologicznego.