Xabi Alonso przerwał milczenie po odejściu z Realu

2 godzin temu
Real Madryt przedwcześnie zakończył współpracę z Xabim Alonso i rozwiązał kontrakt z trenerem za porozumieniem stron. Jego następcą został Alvaro Arbeloa. Teraz Alonso wydał oświadczenie, w którym podziękował społeczności Realu Madryt za wsparcie. "Ten rozdział mojej kariery zawodowej dobiegł końca i nie potoczył się tak, jakbym sobie tego życzył" - pisze Hiszpan.
225 - tyle dni wytrzymał Xabi Alonso w roli trenera Realu Madryt. Hiszpan stracił pracę po tym, jak Real przegrał 2:3 z Barceloną w finale Superpucharu Hiszpanii. Alonso rozstał się z klubem za porozumieniem stron, a jego następcą został Alvaro Arbeloa, który ostatnio odpowiadał za drużynę Castilli. "Po zaledwie siedmiu miesiącach pracy Real zwolnił jednego z najbardziej obiecujących trenerów młodego pokolenia, choć ten jeszcze niczego znaczącego nie przegrał" - pisał Dariusz Wołowski ze Sport.pl. Jakie będą dalsze losy Alonso?


REKLAMA


Zobacz wideo Oskar Pietuszewski to polski Yamal? Żelazny: Trochę właśnie zapominamy, iż to jest dzieciak


Alonso pożegnał się z Realem Madryt. "Zaszczyt i wielka odpowiedzialność"
Alonso wydał krótkie oświadczenie na Instagramie, w którym pożegnał się z kibicami Realu i z klubem.
"Ten rozdział mojej kariery zawodowej dobiegł końca i nie potoczył się tak, jakbym sobie tego życzył. Trenowanie Realu było dla mnie zaszczytem i wielką odpowiedzialnością. Dziękuję klubowi, piłkarzom, a przede wszystkim kibicom za zaufanie i wsparcie. Odchodzę z szacunkiem, wdzięcznością i dumą, iż dałem z siebie wszystko" - napisał były trener Realu. Jak można zauważyć, Alonso nie wspomniał ani słowem o prezesie Florentino Perezie.


Wcześniej m.in. Kylian Mbappe podziękował Alonso za wspólny okres pracy w Realu. "Pracowaliśmy krótko, ale to była prawdziwa przyjemność grać dla ciebie i uczyć się od ciebie. Dzięki za zaufanie od pierwszego dnia współpracy. Będę cię wspominał jako trenera z jasnymi pomysłami" - napisał Francuz.
Jaka będzie przyszłość Alonso? prawdopodobnie w najbliższym czasie Hiszpan nie obejmie żadnego nowego klubu, ale w związku z jego piłkarską przeszłością pojawią się doniesienia o możliwym objęciu Liverpoolu.


Zobacz też: Klamka zapadła. Jest decyzja ws. nowego trenera Manchesteru United
Dlatego Xabi Alonso stracił pracę w Realu. "Czarne chmury"
Co zdecydowało o tym, iż Alonso stracił zaufanie władz Realu? Hiszpańskie media wskazują na zarządzanie konfliktem z Viniciusem, ale nie tylko to zadecydowało.
"Nad całym projektem czarne chmury zaczęły zbierać się wraz z początkiem grudnia, po porażce 0:2 z Celtą Vigo. Władze klubu wymagały od Alonso dużych zmian, zwłaszcza pod kątem fizyczności drużyny. Pojawiły się też tarcia między zarządem a trenerem, związane z członkami sztabu, których narzucił klub, a tymi, którzy przyszli wraz z Alonso. Fakty są takie, iż Florentino Perez nigdy w pełni mu nie ufał" - czytamy w prasie
Alvaro Arbeloa zadebiutuje w roli trenera Realu Madryt przy okazji czwartkowego meczu z Albacete w 1/8 finału Pucharu Króla. Spotkanie rozpocznie się o godz. 21:00.
Idź do oryginalnego materiału