"Wywinąłem się spod łopaty". Maciej Krzysik o tragicznym wypadku
Zdjęcie: Wywinąłem się spod łopaty. Maciej Krzysik o tragicznym wypadku
- Byłem przytomny, wyszedłem z wraku rajdówki. To był cud. W pojeździe był ogień - opowiada Maciej Krzysik. Pilot rajdowy stracił obie dłonie w wypadku, który miał miejsce jesienią w Rajdzie Nyskim. Jego przyjaciel Artur Sękowski zginął na miejscu.

2 godzin temu














