Gdy Pietuszewski w styczniu zamieniał Jagiellonię Białystok na FC Porto, wielu zastanawiało się, czy trener Francesco Farioli od razu będzie dawać mu szanse do pokazania się. Na szczęście Włoch nie boi się stawiać na 17-latka. Co prawda Porto nie zgłosiło Polaka do fazy pucharowej Ligi Europy, stawiając na swoje bardziej doświadczone nabytki (Seko Fofana, Terem Moffi, Thiago Silva), ale w lidze portugalskiej Pietuszewski może liczyć na sporo minut.
REKLAMA
Zobacz wideo Tomasiak faworytem do złota. Szaleństwo w Polsce na jego punkcie
Pietuszewski już zachwyca Portugalię
Dwa ostatnie spotkania z Nacional (1:0) i Rio Ave (1:0) zaczął w pierwszym składzie. Błysnął przede wszystkim w tym drugim. Szarpał na skrzydle, napędzał akcje. Często dość chaotycznie, ale najważniejsze, iż z tego chaosu narodziła się asysta po kapitalnym rajdzie przy goli, który dał zwycięstwo "Smokom". Polak był potem wychwalany zarówno przez kibiców, jak i portugalskie media. Tymczasem już pojawiają się doniesienia, iż nasz rodak może... podpisać niedługo nową umowę z klubem.
Porto już przedłuży umowę z Polakiem? niedługo będą mieli niedostępną wcześniej opcję
Czyżby Portugalczycy aż tak się w nim zakochali, iż zawodnikowi z nieco ponad miesięcznym stażem w zespole chcą dać nowy kontrakt? Możliwe, iż owszem, choć tym razem powód jest inny. Pietuszewski przy transferze podpisał z Porto trzyletni kontrakt. Z reguły młode talenty podpisują dłuższe, ale zgodnie z przepisami Polak jako osoba niepełnoletnia nie mógł podpisać dłuższego. Jednak 20 maja 2026 roku skończy 18 lat. Wedle informacji przekazanych przez dziennik "Fakt", latem Pietuszewski podpisze aneks do obecnego kontraktu, który wydłuży jego umowę do pięciu lat. Zamiast do czerwca 2029 roku, będzie ona obowiązywać do czerwca 2031 roku.
To nieco podobna sytuacja do tej, w której w zeszłym roku był Lamine Yamal. Gwiazdor Barcelony musiał poczekać do 13 lipca (18. urodziny), by przedłużyć umowę z klubem. Oczywiście wówczas chodziło także o gigantyczną podwyżkę. Co do Pietuszewskiego, kolejną okazję, aby pokazać umiejętności, będzie miał w piątek 27 lutego. Porto zagra wówczas o 19:45 u siebie z Aroucą.

2 godzin temu















