Wypowiedzi obu trenerów po meczu. Szkoleniowca gości Michala Gasparika oraz opiekuna gospodarzy Nielsa Frederiksena na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu o piłkarski Superpuchar Polski 2026, Lech Poznań – Górnik Zabrze, rozegranym w czwartek, 16 lipca, o godzinie 19:00.
Reklama
Michal Gasparik (trener Górnika): – „Prowadziliśmy 1:0 i przegraliśmy. Mieliśmy dziś różne momenty, kluczem do wygranej Lecha była pierwsza bramka. Gdybyśmy wytrwali do przerwy 1:0, to w drugiej połowie byłoby inaczej. Ciężko grało się z Lechem, w tym systemie i z tą ofensywą. Mimo wszystko my za łatwo traciliśmy bramki, a trzeci gol już definitywnie zakończył emocje w tym meczu.”
– „Po badaniach będziemy wiedzieć, czy Jarek Kubicki ma złamaną rękę, czy nie. Oby nie miał złamanej, bo już mamy problemy w środku pola, a po jego kontuzji mielibyśmy jeszcze większe kłopoty. Mamy trochę obaw, na dodatek straciliśmy dzisiaj dużo bramek. Niestety Lech Poznań pokazał swoją jakość. Przy pierwszej bramce Patrik Walemark za łatwo ograł Erika Janżę, przy drugim golu też był problem. Popełniliśmy dzisiaj za dużo prostych błędów.”
Niels Frederiksen (trener Lecha): – „Przed meczem mówiłem piłkarzom, iż sięgamy po trofea na końcu sezonu, więc teraz fajnie byłoby zdobyć trofeum na początek sezonu. To nam się udało. Jestem zadowolony z wygranej, z gry, choć zawsze są rzeczy, które można poprawić i trzeba poprawić, bo już we wtorek gramy kolejne spotkanie.”
– „Pamiętaliśmy ostatni mecz z Górnikiem w Pucharze Polski, 1:4 z Cracovią czy poprzedni Superpuchar Polski. Wiedzieliśmy o tym i dziś chcieliśmy być lepsi. Wtedy nie byliśmy dobrzy fizycznie, nie byliśmy dobrzy w obronie i nie graliśmy kompaktowo. Dziś chcieliśmy to zmienić, konsekwentnie bronić całą drużyną, gdy była taka potrzeba. Czasem musimy grać głęboko i całościowo jestem zadowolony, choć oczywiście musimy wymagać od siebie więcej z piłką przy nodze. Cieszyła mnie także przygotowanie taktyczne.”
– „Poradziliśmy sobie w trudnym momencie i znów odrobiliśmy wynik. Mamy zawodników, którzy nie panikują, wiedzą, co trzeba zrobić, żeby odwrócić losy meczów i wierzą w pracę, jaką wykonują. Lech Poznań jako klub chce budować mocną mentalnie drużynę i to widać. Czasem mecze wygrywa się w głowach. Zawszę oczekuję od swoich piłkarzy reakcji na stratę gola, dziś moi piłkarze zrobili to samo, nic nie musiałem im mówić.”
– „Aarhus gra inaczej i ma inną strukturę. To silny zespół, który także stosuje fazy przejściowe i ten element na pewno musimy poprawić. Mamy wiedzę z europejskich pucharów, której chcemy używać, gdy planujemy przygotowania do meczów w Europie. Na pewno nie będziemy skupiać się tylko na obronie, gdyż wtedy nie będziemy najlepszą wersją samych siebie.”
– „Na ten moment gramy z Cracovią. Chcemy grać, ponieważ chcemy mieć zawodników w rytmie meczowym. Przed nami wiele spotkań, dlatego chcielibyśmy dysponować możliwie jak najszerszym składem gotowym do gry. Oczywiście, nie wystawię całkowitych rezerw na Cracovię, ale być może zagra wtedy 2, 3 czy 4 piłkarzy, by łapali rytm meczowy.”
Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)















