Nikola Jokić zanotował 35 punktów, 14 zbiórek i 13 asyst, a jego Denver Nuggets ograli po dogrywce Portland Trail Blazers. Victor Wembanyama miał 17 punktów w 16 minut spędzonych na parkiecie, ale opuścił go ze względu na uraz żeber. Nickeil Alexander-Walker miał 36 punktów, ale to nie wystarczyło Atlanta Hawks, by ograć New York Knicks. Cleveland Cavaliers ograli tankujących Memphis Grizzlies, a Orlando Magic poradzili sobie z Detroit Pistons, którzy są pewni pierwszego miejsca w Konferencji Wschodniej na koniec sezonu zasadniczego.
W nocy z niedzieli na poniedziałek ostatnie mecze sezonu zasadniczego.
To są możliwe jeszcze scenariusze, czyli iż dana drużyna może jeszcze zająć następujące miejsca.
Z każdym dniem liczba tych scenariuszy będzie się zmniejszać. Dziś jest ich wciąż bardzo dużo. #NBAPL
#hejNBA
pic.twitter.com/hIJXmgd7gm
Atlanta Hawks — New York Knicks 105:108
Statystyki na PROBASKET
- Jalen Brunson miał 30 punktów (17 w czwartej kwarcie), 13 asyst, trzy zbiórki i dwa przechwyty, Karl-Anthony Towns dołożył 21 punktów, 12 zbiórek, sześć asyst, dwa przechwyty i blok, a Knicks wygrali istotny mecz w kontekście walki o 3. miejsce na koniec sezonu zasadniczego w Konferencji Wschodniej. OG Anunoby miał 22 punkty, pięć zbiórek i dwa bloki.
- Na 28 sekund przed końcem Brunson trafił z wyskoku z okolic linii rzutów wolnych, dając Knicks 2-punktowe prowadzenie. W odpowiedzi na trudną akcję zdecydował się Jalen Johnson, a jego rzut nie znalazł drogi do kosza. Gospodarze sfaulowali Anunoby’ego, który nie pomylił się z linii. I choć przewaga wzrosła do czterech punktów, nie był to jeszcze koniec emocji.
- W kolejnej akcji za trzy trafił CJ McCollum, ale na zegarze pozostawało już tylko 1,5 sekundy do końca. Hawks niemal natychmiast sfaulowali Brunsona, który nie pomylił się na linii rzutów wolnych. Gospodarzom pozostał jedynie rzut rozpaczy. Piłka powędrowała do McColluma, który trafił z połowy boiska! Po wideoweryfikacji okazało się, iż zrobił to o ułamek sekundy za późno.
- Dla Hawks 36 punktów, trzy asysty i dwie zbiórki miał Nickeil Alexander-Walker, Jalen Johnson dołożył 21 punktów, 11 zbiórek, pięć asyst i przechwyt, a Dyson Daniels 11 punktów, 12 zbiórek i trzy asysty. Gospodarze przegrali po raz pierwszy od czterech spotkań i wciąż nie mogą być pewni bezpośredniego awansu do play-offów.
- Po tym, jak Jeremy Sochan w ostatnim spotkaniu z Chicago Bulls zastępował w rotacji Karla-Anthony’ego Townsa, dzisiaj nie pojawił się na parkiecie.
Orlando Magic — Detroit Pistons 123:107
Statystyki na PROBASKET
- Do niespodzianki doszło na Florydzie, gdzie walczący o miejsce w czołowej szóstce Konferencji Wschodniej Orlando Magic odnieśli swoje trzecie z rzędu zwycięstwo, które jest zarazem czwartą wygraną w pięciu ostatnich meczach. Ekipa z Florydy wykorzystała dalszą nieobecność Cade’a Cunninghama i pokonała Detroit Pistons.
• Po wyrównanej pierwszej kwarcie gospodarze przejęli inicjatywę w drugiej, odskakując na dwucyfrowy pułap (69:55). Po powrocie na parkiet Tłokom brakowało skuteczności, a także większej liczby prób zza łuku (0/1). To również przyczyniło się do wzrostu przewagi aż do 26 punktów, której gracze Orlando już nie wypuścili.
• — Zbyt wiele wpadek, załamań i rzeczy, których zwykle nie robimy – pozwoliliśmy na to wszystko po obu stronach parkietu. Kiedy wróciliśmy do pierwotnego ustawienia, wyjściowa piątka wykonała świetną robotę na początku czwartej kwarty, ale potem znów popełnialiśmy błędy, które pozwoliły [Magic] powiększyć prowadzenie — mówił po meczu trener przyjezdnych J.B. Bickerstaff.
• Świetny mecz rozegrał Paolo Banchero, autor 31 punktów, pięciu zbiórek i trzech przechwytów. Solidne 25 oczek dorzucił Desmond Bane. Po drugiej stronie po 18 punktów zapisali na swoich kontach Daniss Jenkins oraz Jalen Duren.
• Magic zajmują w tej chwili 9. miejsce na Wschodzie. Identyczny dorobek zwycięstw (36) mają jednak również Hornets, Sixers oraz Raptors, czyli drużyny z miejsc 6-8.
Autor: Krzysztof Dziadek
Memphis Grizzlies — Cleveland Cavaliers 126:142
Statystyki na PROBASKET
- Spotkanie z dużo niżej notowanym rywalem nie rozpoczęło się po myśli Cleveland Cavaliers, bo to Memphis Grizzlies – głównie z uwagi na kiepską skuteczność gości – wypracowali w pierwszej kwarcie dwucyfrową zaliczkę (36:24). Cavs przełamali się dopiero w drugiej odsłonie, gdzie wrócili do optymalnej dyspozycji i zniwelowali wszelkie straty (64:68).
• Kluczowa była zatem trzecia odsłona, w której łącznie 20 punktów zdobył duet Sam Merrill – Dennis Schroder. Ekipa z Ohio stopniowo powiększała swoje prowadzenie, nie pozwoliła Grizzlies zbliżyć się na mniej niż dziewięć oczek i bez większych problemów odniosła piąte zwycięstwo w sześciu ostatnich spotkaniach.
• Evan Mobley był tej nocy najlepszym punktującym Cleveland (24 punkty, 9 zbiórek). Double-double w postaci 22 punktów i 11 asyst dołożył wspomniany Schroder, z kolei Merrill zaaplikował rywalom 21 oczek. Po stronie Grizzlies wyróżnili się Olivier-Maxence Prosper (24 punkty), Dariq Whitehead oraz Adama Bal (po 20 punktów).
• Cavs cały czas depczą po piętach New York Knicks, do których tracą w tej chwili zaledwie jedno zwycięstwo. W najbliższych dniach zespół z Wielkiego Jabłka zmierzy się jeszcze z Celtics, Raptors oraz Hornets, więc walka o trzecią lokatę Wschodu może trwać do samego końca.
Autor: Krzysztof Dziadek
San Antonio Spurs — Philadelphia 76ers 115:102
Statystyki na PROBASKET
- Spurs wygrali, ale dla kibiców drużyny z Teksasu znacznie ważniejszy jest stan zdrowia Victora Wembanyamy. Lider zespołu nie pojawił się na parkiecie w drugiej połowie po tym, jak w drugiej kwarcie doznał stłuczenia lewego żebra. Sytuacja miała miejsce na początku drugiej odsłony, gdy Francuz zderzył się z Paulem George’em. Spurs przechwycili piłkę i chcieli przejść do szybkiego ataku — George próbował przejąć piłkę, ale uderzył w Wembanyamę.
- Wemby natychmiast udał się do szatni, ale jeszcze przed przerwą ponownie pojawił się na parkiecie. Na 44 sekundy przed zmianą stron znów musiał zejść z boiska.
- Po meczu trener Mitch Johnson przekazał, iż nie wie, jak poważna jest kontuzja Wembanyamy. — Wiem, iż wrócił, ale po prostu nie dokończył meczu. W przerwie powiedziano mi, iż nie wróci. Do tej pory nie słyszałem nic więcej. Myślę, iż to dobrze, iż czuł, iż może wrócić, i zagrał ostatnie cztery lub pięć minut połowy. Z mojej perspektywy to pozytywna wiadomość — stwierdził szkoleniowiec, cytowany przez ESPN.
- Wembanyama spędził na parkiecie 16 minut, w trakcie których zanotował 17 punktów, pięć zbiórek i trzy bloki. Stephon Castle zanotował triple-double złożone z 19 punktów, 13 asyst i 10 zbiórek. Miał on także dwa przechwyty. 17 punktów, cztery asysty i trzy zbiórki miał Dylan Harper, a De’Aaron Fox 13 punktów i cztery asysty.
- Dla Sixers 34 punkty, 12 zbiórek i cztery bloki zanotował Joel Embiid, Paul George dołożył 16 punktów, cztery zbiórki, cztery asysty i dwa przechwyty. Tyrese Maxey miał 15 punktów, osiem asyst i trzy zbiórki. Sixers przegrali drugi mecz z rzędu i tracą pół meczu do Toronto Raptors, którzy zajmują w tej chwili ostatnie miejsce gwarantujące bezpośredni udział w play-offach.
Denver Nuggets — Portland Trail Blazers 137:132 OT
Statystyki na PROBASKET
- Nikola Jokić miał 35 punktów, 14 zbiórek i 13 asyst, pięć przechwytów i dwa bloki, Jamal Murray dołożył 20 punktów (siedem w dogrywce) i siedem asyst, a Aaron Gordon 23 punkty, dziewięć zbiórek i pięć asyst. Cam Johnson zanotował 17 punktów, siedem asyst i sześć zbiórek, a Jonas Valanciunas 14 punktów i trzy zbiórki. Gospodarze wygrali dziewiąty mecz z rzędu i umocnili się na 3. miejscu na Zachodzie.
- Jeszcze w czwartej kwarcie, na nieco ponad osiem minut przed końcem, Blazers mieli 16 punktów przewagi i wydawało się, iż bezpiecznie dowiozą prowadzenie do końca. Jokić miał jednak inne plany. Serb tylko w ostatniej ćwiartce zdobył 10 punktów i pomógł Nuggets w przeprowadzeniu serii 21:5, która pozwoliła gospodarzom odrobić straty.
- Avdija zamienił dwa rzuty osobiste na punkty i dał Blazers 3-punktowe prowadzenie (123:120). W odpowiedzi Gordon trafił z rogu, wyrównując stan rywalizacji. Chwilę później Gordon dał choćby Nuggets prowadzenie, ale Avdija wyrównał. Jokić miał jeszcze szansę na wygraną w podstawowym czasie gry, ale jego rzut z bliskiej odległości jedynie zatańczył na obręczy.
- Nuggets rozpoczęli dogrywkę od dwóch celnych trójek Gordona i Murraya, które pozwoliły im osiągnąć kontrolę nad spotkaniem.
- Dla Blazers 30 punktów i pięć zbiórek miał Toumani Camara, 26 punktów siedem asyst i cztery zbiórki dołożył Deni Avdija, Jrue Holiday 19 punktów, 11 asyst i sześć zbiórek, a Donovan Clingan 18 punktów i 12 zbiórek. Goście przegrali po raz pierwszy od trzech spotkań i jednocześnie spadli na 9. miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

3 tygodni temu













