Jeremy Sochan musiał uzbroić się w cierpliwość, ale w końcu wybiegł na parkiet NBA w koszulce nowego zespołu. Rozegrał 10 minut, ale nie był w stanie uratować New York Knicks przed porażką ze świetnie dysponowanymi w tym sezonie Detroit Pistons. W innych meczach Rockets ograli Hornets po 35 punktach Kevina Duranta. Cavs rozbili Nets, a Hawks przerwali serię porażek pokonując Sixers, którzy grają bez Joela Embiida. Spurs przed własną publicznością poradzili sobie z Suns, którzy mieli Devina Bookera zaledwie przez dziewięć minut. Warriors, pozbawieni wsparcia walczącego z urazem kolana Stepha Curry’ego, ulegli u siebie Celtics. Dzień zamknęliśmy widowiskiem w Kolorado, gdzie Nuggets do samego końca bili się z Clippers.
CHARLOTTE HORNETS – HOUSTON ROCKETS 101:105
STATYSTYKI
- Kevin Durant trafił dwa rzuty wolne na 3,2 sekundy przed końcem, a Houston Rockets utrzymali prowadzenie i pokonali Charlotte Hornets 105:101. Jabari Smith Jr dołożył 15 punktów, a Reed Sheppard i Alperen Sengun zdobyli po 13 dla Houston. Rockets odrobili 11-punktową stratę z pierwszej połowy.
- Najlepszym strzelcem Hornets był Grant Williams z dorobkiem 20 punktów. Brandon Miller zdobył 17 punktów, ale trafił tylko 1 z 12 rzutów za trzy. LaMelo Ball, który grał dzień po tym, jak uczestniczył w kolizji dwóch samochodów w centrum Charlotte, zanotował 11 punktów, siedem asyst i siedem zbiórek. Hornets rozpoczęli spotkanie bardzo dobrze i już na początku drugiej kwarty wyszli na 11-punktowe prowadzenie. W czwartej kwarcie Rockets zaczęli jednak odskakiwać.
- Sengun dał Houston najwyższe prowadzenie w meczu — 95:84 na pięć minut przed końcem. Kon Knueppel trafił dla Charlotte dwie trójki w końcówce, ale KD był nie do zatrzymania. W czwartej kwarcie zdobył 10 punktów, trafiając m.in. cztery rzuty z półdystansu. Po trzeciej trójce Knueppela, która zmniejszyła straty do 101:103 na sześć sekund przed końcem, Hornets musieli faulować. Durant wykorzystał oba rzuty wolne, pieczętując zwycięstwo Rockets.
CLEVELAND CAVALIERS – BROOKLYN NETS 112:84
STATYSTYKI
- Donovan Mitchell zdobył 17 punktów, James Harden dołożył 16, a Cleveland Cavaliers rozgromili Brooklyn Nets 112:84, przedłużając swoją zwycięską serię do rekordowych w tym sezonie sześciu meczów. To było drugie spotkanie z rzędu i szóste w sezonie, w którym Cavaliers ani razu nie przegrywali. Przy prowadzeniu 102:67 po trzeciej kwarcie trener Kenny Atkinson posadził podstawowych zawodników na ostatnie 12 minut.
- Michael Porter Jr zdobył 14 punktów dla Brooklynu, a Ochai Agbaji dołożył 13. Harden trafił sześć pierwszych rzutów z gry, w tym trzy za trzy punkty. Zanotował też dziewięć asyst i pięć zbiórek. Mitchell trafił 7 z 12 rzutów z gry.
- Cleveland prowadziło już 18 punktami po pierwszej kwarcie. Cavaliers trafiali w pierwszej połowie z najlepszą w okresie skutecznością 64,2% z gry (27 z 42 rzutów) i schodzili na przerwę z prowadzeniem 70:48. Najwyższa przewaga Cleveland w meczu wyniosła 43 punkty (102–59) pod koniec trzeciej kwarty. Do składu Cavs wrócili Evan Mobley oraz Dean Wade.
PHILADELPHIA 76ERS – ATLANTA HAWKS 107:117
STATYSTYKI
- Jalen Johnson zdobył 32 punkty i miał 10 zbiórek, a CJ McCollum dorzucił 23 punkty, dzięki czemu Atlanta Hawks pokonała Philadelphia 76ers. Dyson Daniels zakończył mecz z dorobkiem 15 punktów, Nickeil Alexander-Walker zdobył 14, a Zaccharie Risacher i Jock Landale po 10. Hawks przerwali serię trzech porażek.
- Dla Sixers Tyrese Maxey zdobył 28 punktów, a VJ Edgecombe dołożył 20. Zespół z Filadelfii musiał sobie radzić bez środkowego Joela Embiida, który opuścił spotkanie z powodu bólu prawej kości piszczelowej.
- Hawks zbudowali 11-punktowe prowadzenie na około sześć minut przed końcem, ale Sixers ruszyli do odrabiania strat i zmniejszyli różnicę do 104:108 na niespełna trzy minuty przed końcową syreną. Atlanta zamknęła jednak mecz serią 9:3, w której pięć punktów zdobył Johnson, trafiając 14 z 16 rzutów wolnych.
- Trener Nick Nurse powiedział przed spotkaniem z Hawks, iż plan zakłada powrót Joela Embiida na parkiet w piątek, by „zobaczyć, jak będzie wyglądał”. Dodał też, iż „nie spodziewa się, by jego przerwa trwała długo”.
WASHINGTON WIZARDS – INDIANA PACERS 112:105
STATYSTYKI
NEW YORK KNICKS – DETROIT PISTONS 111:126
STATYSTYKI
- Cade Cunningham zdobył 42 punkty i zanotował 13 asyst, prowadząc Detroit Pistons do zwycięstwa 126:111 nad New York Knicks. Pistons wygrali wszystkie trzy spotkania tych drużyn w bieżącym sezonie. Paul Reed zdobył 18 punktów, a Tobias Harris dołożył 11 punktów i 10 zbiórek. Najlepszym strzelcem Nowego Jorku był Jalen Brunson z dorobkiem 30 punktów, a Karl-Anthony Towns zakończył mecz z 21 punktami i 11 zbiórkami. Knicks trafiali fatalnie za trzy — tylko 23% (8 z 35 prób).
- Jeremy Sochan zadebiutował w barwach New York Knicks. Polak wszedł na parkiet pod koniec pierwszej kwarty i został ciepło przyjęty przez kibiców w Madison Square Garden. W trzeciej części gry pojawił się na boisku na ostatnie siedem sekund, aby zatrzymać lidera Detroit Pistons. Cade Cunningham próbował wejść pod kosz, ale Sochan po dobrej obronie zablokował jego rzut.
WELCOME TO NEW YORK JEREMY pic.twitter.com/Okegz1c0N3
— NEW YORK KNICKS (@nyknicks) February 20, 2026- W czwartej kwarcie Polak otrzymał od trenera Mike’a Browna więcej czasu. W sumie Sochan spędził na boisku 10 minut. Zaliczył przechwyt, asystę, blok oraz zdobył dwa punkty po efektownym wsadzie (przechwycił piłkę, kiedy Pistons wznawiali grę spod własnego kosza).
- – Myślę, iż Jeremy pokazał się z dobrej strony – powiedział po meczu trener Knicks. – Nie grał od jakiegoś czasu, ale przez większość momentów, kiedy był na boisku i krył Cade’a Cunninghama, to było w tym sporo fizyczności i to nam się podobało. Tego potrzebujemy. Myślę, iż biorąc pod uwagę to jak długo nie grał i jest z nami dopiero od kilku dni, to wykonał dobrą robotę – dodał Brown.
- Knicks zdobyli pierwsze pięć punktów meczu i osiągnęli najwyższe prowadzenie przy stanie 9:2. Pistons odpowiedzieli jednak serią 21:8 i już do końca spotkania nie oddali prowadzenia. Detroit zakończyło drugą kwartę serią 7:0 i wyszło na dwucyfrowe prowadzenie (58:48) do przerwy.
- Na początku trzeciej kwarty Knicks zbliżyli się na 62:60 po koszu Townsa. Wtedy jednak Duncan Robinson trafił dwie kolejne trójki, a Pistons powiększyli przewagę do 13 punktów i przed ostatnią kwartą prowadzili 90:79. Detroit osiągnęło najwyższe prowadzenie w meczu (104:85) po dobitce Daniss Jenkins na 7:50 przed końcem. Knicks nie zdołali już bardziej zbliżyć się do rywali.
Jeremy Sochan w debiucie dla New York Knicks: dwa punkty, asysta, blok i przechwyt w 10 minut gry. Cunningham szalał (43 punkty), ale Sochan parę razy go powstrzymał. Tutaj jego dobre akcje.
Highlights from @JeremySochan's Knicks debut: pic.twitter.com/5enaYMZsPO
CHICAGO BULLS – TORONTO RAPTORS 101:110
STATYSTYKI
- Brandon Ingram zdobył 31 punktów, a Toronto Raptors pokonali Chicago Bulls. Pod nieobecność trenera Chicago, Billy’ego Donovana, który pojechał na pogrzeb swojego ojca, zespół poprowadził asystent Wes Unseld Jr. Bulls przegrali siódmy mecz z rzędu, w tym także spotkanie z Raptors dwa tygodnie wcześniej w Toronto.
- Ingram dołożył również osiem zbiórek i sześć asyst. Scottie Barnes, Immanuel Quickley i Ja’Kobe Walter zdobyli po 14 punktów, a RJ Barrett dorzucił 13. Simons był najlepszym strzelcem Chicago z 20 punktami w swoim piątym meczu od czasu transferu z Boston Celtics. Isaac Okoro dołożył 16 punktów.
- Gdy Anfernee Simons trafił rzut za trzy, kończąc serię :–0 i zmniejszając straty Chicago do 101:103 na 2:12 przed końcem, Collin Murray-Boyles zaliczył akcję 2+1 na 1:18 przed syreną, a Ingram trafił rzut z około pięciu metrów na 36 sekund przed końcem, podwyższając prowadzenie Raptors na 108:101.
SAN ANTONIO SPURS – PHOENIX SUNS 121:94
STATYSTYKI
- Stephon Castle zdobył 20 punktów, Victor Wembanyama dołożył 17, a San Antonio Spurs pokonali osłabionych Phoenix Suns odnosząc siódme zwycięstwo z rzędu. Castle trafił 8 z 11 rzutów z gry i w 21 minut zanotował także cztery asysty oraz trzy przechwyty. Wembanyama miał 11 zbiórek i pięć bloków w 25 minut gry. De’Aaron Fox dorzucił 15 punktów i osiem asyst w 22 minuty.
- Jalen Green, grający dopiero w ósmym meczu sezonu przerywanego kontuzjami, był najlepszym strzelcem Phoenix z 26 punktami. Mark Williams zakończył spotkanie z 11 punktami i 10 zbiórkami. Devin Booker zagrał tylko dziewięć minut, po czym opuścił parkiet z powodu bólu prawego biodra. Phoenix musieli też radzić sobie bez Dillona Brooksa, który odbywał jednomeczowe zawieszenie za 16. przewinienie techniczne w sezonie.
- Spurs prowadzili do przerwy 61:49, głównie dzięki serii 13:0 na początku drugiej kwarty. W jej trakcie Julian Champagnie trafił dwie trójki, a Harrison Barnes zaliczył akcję trzypunktową po wejściu pod kosz i rzucie wolnym. San Antonio powiększyło przewagę do 22 punktów na początku drugiej połowy po kolejnych rzutach za trzy autorstwa Castle’a, Wembanyamy i Devina Vassella w pierwszych czterech minutach trzeciej kwarty.
GOLDEN STATE WARRIORS – BOSTON CELTICS 110:121
STATYSTYKI
- Jaylen Brown zanotował 23 punkty, 15 zbiórek i 13 asyst – to jego trzecie triple-double w sezonie, a Boston Celtics pewnie pokonali Golden State Warriors, którzy zagrali bez Stephen Curry. Payton Pritchard zdobył 26 punktów, a Sam Hauser dołożył 16, pomagając Bostonowi wygrać siódmy mecz w ostatnich ośmiu spotkaniach i popsuć debiut w barwach Golden State byłemu zawodnikowi Celtics, Kristapsowi Porzingisowi.
- Brown, który przed przerwą na Weekend Gwiazd był najlepszym strzelcem Konferencji Wschodniej, wyrównał rekord kariery w liczbie zbiórek — wszystkie po bronionej stronie parkietu. Jego 13 asyst to także najlepszy wynik w karierze. Warriors musieli radzić sobie bez dwukrotnego MVP ligi Curry’ego, który pauzuje z powodu kontuzji kolana. W tym sezonie Golden State ma bilans 6–11 w meczach bez swojego lidera.
- Warriors mieli spore problemy w ataku. De’Anthony Melton zdobył 18 punktów, a Will Richard i Gui Santos po 17 dla Golden State. Porzingis zakończył spotkanie z dorobkiem 12 punktów. Boston prowadził już różnicą 30 punktów. Goście musieli zachować czujność, gdy Warriors ruszyli do odrabiania strat w czwartej kwarcie. Wsad Gary’ego Paytona zmniejszył straty do 99:111 na sześć minut przed końcem, jednak chwilę później Pritchard trafił dwie kolejne trójki, uspokajając sytuację Celtics.
SACRAMENTO KINGS – ORLANDO MAGIC 94:131
STATYSTYKI
- Paolo Banchero zdobył 30 punktów, a Orlando Magic pokonali Sacramento Kings 131:94 skazując rywali na rekordową w historii klubu 15. porażkę z rzędu. Orlando ustanowiło klubowy rekord, trafiając 27 rzutów za trzy przy 51 próbach. Banchero trafił 5 z 7 rzutów z dystansu, a do tego dołożył sześć asyst i pięć zbiórek w pierwszym meczu czteromeczowego wyjazdu.
- Kings pobili niechlubny rekord dzień po tym, jak ich gwiazdy — środkowy Domantas Sabonis i obrońca Zach LaVine — przeszli operacje kończące ich sezon. Anthony Black zdobył dla Orlando 20 punktów, Desmond Bane 17, Jett Howard 16, a Jevon Carter 14. Najlepszym strzelcem Sacramento był Maxime Raynaud z 17 punktami. Keegan Murray dołożył 15, a Precious Achiuwa i Malik Monk zdobyli po 14.
- Banchero miał już 18 punktów w pierwszej połowie, pomagając Magic objąć prowadzenie 64:55. Gdy Sacramento zmniejszyło straty do 81:83 na 4:25 przed końcem trzeciej kwarty, Orlando odpowiedziało serią 19:3 i rozpoczęło ostatnią część meczu z prowadzeniem 102:84. Na początku czwartej kwarty Tristan da Silva trafił trzy kolejne rzuty za trzy, podwyższając wynik do 111:88. W ostatnich 17 minutach Magic rozbili Kings 48:13.
LOS ANGELES CLIPPERS – DENVER NUGGETS 115:114
STATYSTYKI
- Bennedict Mathurin zdobył 38 punktów w swoim debiucie przed własną publicznością w barwach Los Angeles Clippers, a jego zespół pokonał Denver Nuggets 115:114 po niezwykle wyrównanym spotkaniu. W samej końcówce Jamal Murray miał szansę doprowadzić do remisu trzema rzutami wolnymi na 0,9 sekundy przed końcem po faulu Derricka Jones Jr’a. Trafił dwa pierwsze, ale spudłował trzeci rzut, a po walce o zbiórkę zabrzmiała końcowa syrena.
- 23 punkty dorzucił Kawhi Leonard, a Jones zakończył mecz z dorobkiem 22 punktów. Mathurin, pozyskany z Indiana Pacers przed zamknięciem okna transferowego, trafił 12 z 22 rzutów z gry. Leonard trafił 8 z 18 prób i po raz 34. z rzędu przekroczył granicę 20 punktów w meczu.
- W ekipie gości Nikola Jokic zanotował 22 punkty i 17 zbiórek. Murray zdobył 20 punktów, Bruce Brown dołożył 19, a po 18 oczek mieli Cam Johnson i Julian Strawther. Na początku czwartej kwarty emocje wzięły górę, gdy pod koszem Denver doszło do przepychanki z udziałem Yanica Konana Niederhausera, Krisa Dunna i Mathurina z jednej strony oraz Jonasa Valanciunasa z drugiej. Wszyscy zostali ukarani przewinieniami technicznymi, a Nuggets wykorzystali jeden rzut wolny, doprowadzając do remisu 83:83.
- Na 46 sekund przed końcem Jokic wyrównał na 107:107, trafiając spod kosza. Ostatnie słowo należało jednak do Clippers, którzy objęli prowadzenie 115:112 na dziewięć sekund przed końcem po dwóch celnych rzutach wolnych Mathurina i zdołali utrzymać minimalną przewagę do końcowej syreny.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!
Follow @mkajzerek
Follow @PROBASKET

2 miesięcy temu













