WTA podjęło decyzję. To efekt kar. Świątek i Sabalenka niedługo odetchną

55 minut temu
Na 50 najlepszych zawodniczek świata w ostatnich trzech latach nakładane były absurdalne wymagania - obowiązek gry we wszystkich 10 turniejach rangi WTA 1000, konieczność występu w co najmniej sześciu imprezach rangi 500. Gwiazdy narzekały na przeładowany kalendarz, krytykowały go, a na końcu sezonu... dostawały kary. To właśnie sprawiło, iż dwa lata temu Aryna Sabalenka wyprzedziła Igę Świątek na pozycji numer jeden o tydzień wcześniej niż powinna. niedługo to się zmieni. Już po... kolejnych karach m.in. dla Polki i Białorusinki.
Idź do oryginalnego materiału