Wszyscy czekali na te wieści. Z Bydgoszczy spłynęła kluczowa wiadomość!

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Świetne wiadomości dla kibiców znad Brdy! Wiktor Przyjemski po kilkutygodniowej przerwie spowodowanej potężnym karambolem wraca do gry. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wychowanek bydgoskiego klubu w czwartek formalnie wyjechał na tor, aby zaliczyć swój pierwszy trening po rehabilitacji. Próba wypadła pomyślnie, a to oznacza jedno: walka o awans do PGE Ekstraligi wchodzi w decydującą fazę z kluczowym ogniwem w składzie Abramczyk Polonii Bydgoszcz.

Przypomnijmy, iż czarna seria mistrza świata juniorów miała miejsce pod koniec lipca podczas finału Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski na torze w Bydgoszczy. W ostatnim wyścigu dnia Przyjemski prowadził po złoto, ale na wejściu w ostatni łuk pod łokieć wszedł mu klubowy kolega, Maksymilian Pawełczak. Przyjemski próbował błyskawicznie kontrować i odbić prowadzenie, ale stracił panowanie nad motocyklem i z ogromnym impetem uderzył w kolegę z pary. Skutki tego wypadku okazały się fatalne – złamany obojczyk oraz cztery żebra.

Uraz wykluczył 21-latka z kilku kluczowych imprez. Opuścił nie tylko finałową rundę Indywidualnych Mistrzostw Polski w Ostrowie Wielkopolskim oraz turniej SGP 2 w Łodzi, gdzie przewodził klasyfikacji cyklu, ale również pierwsze starcia ligowe. Polonia musiała radzić sobie bez swojego lidera chociażby w pierwszym, dramatycznym meczu półfinałowym Metalkas 2. Ekstraligi w Łodzi.

Mimo braku Przyjemskiego oraz fatalnie wyglądającego upadku Krzysztofa Buczkowskiego w siódmym biegu, bydgoszczanie zdołali zremisować na trudnym terenie z H.Skrzydlewska Orłem Łódź 45:45. Gigantyczną pracę wykonał wówczas Szymon Woźniak, zdobywca 14 punktów, a fantastyczne wsparcie dał junior Maksymilian Pawełczak, dokładając do dorobku drużyny 12 oczek i dwa bonusy.

Powrót Przyjemskiego przed rewanżowym starciem to potężny zastrzyk mocy dla sztabu szkoleniowego z Bydgoszczy. W tym sezonie 21-latek wykręcił rewelacyjną średnią biegową na poziomie 2,255, będąc szóstym najskuteczniejszym zawodnikiem całej ligi. Jego obecność pod taśmą przy Sportowej 2 może okazać się kluczowa w walce o finał rozgrywek.

Idź do oryginalnego materiału