Wstrząsające szczegóły tragedii w Hiszpanii. Wiadomo, co z pogrzebem
Zdjęcie: Jesus de Miguel nie żyje
Śmierć Jesusa de Miguela wstrząsnęła środowiskiem piłkarskim w Hiszpanii, ale także na świecie. O kulisach tragedii w rozmowie z Candena SER opowiedział Rayco Garcia, większościowy udziałowiec CD Tenerife. Okazuje się, iż całe zdarzenie z trybun obserwowała żona piłkarza — Maria, która na mecz przyszła z 16-miesięczną córeczką — Carlą. Pożegnać się z piłkarzem nie zdążyli jednak jego rodzice. Pogrzeb odbędzie się w Toledo, podano też wstępną datę.

1 godzina temu












