Wskazała idealnego trenera dla Świątek. "Jest bardzo kreatywny"

1 godzina temu
- Myślę, iż to by było całkiem dobre połączenie - m.in. powiedziała Andrea Petković, była niemiecka tenisistka i wskazała, kto powinien zostać nowym trenerem Igi Świątek.
Iga Świątek (3. WTA) w ubiegłym tygodniu poinformowała, iż podjęła decyzję o zakończeniu współpracy z trenerem Wimem Fissettem. Od razu ruszyła lawina, kto może być jej nowym trenerem. W mediach pojawiały się takie nazwiska jak: Juan Carlos Ferrero, Francisco Roig, Tomasz Wiktorowski, Piotr Woźniacki, Dawid Celt, Michael Joyce czy Piotr Woźniacki.

REKLAMA







Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej



Andrea Petković mówi, kto powinien zostać nowym trenerem Igi Świątek
Teraz Andrea Petković, była niemiecka tenisistka, powiedziała, kogo Iga Świątek powinna zatrudnić na nowego trenera. Wybór padł na Piotra Woźniacki.
- Myślę, iż to by było całkiem dobre połączenie. Piotr był niedoceniany jako trener. Spędziłam kiedyś dziesięć dni na treningach z nim i Caroline w Nowym Jorku i byłam bardzo zaskoczona, jak dobrym jest trenerem. Podążałam za ćwiczeniami, które robili Piotr i Caroline i później dobrze grałam. Piotr jest bardzo kreatywny, świetnie się z nim przebywa, ma super ćwiczenia, jakich nigdy nie robiłam z nikim innym. On jest takim trochę starej szkoły twardzielem. Nie znosi też bzdur - powiedziała Petković w podcaście

The Big T".


Wskazała też, czego w tej chwili potrzebuje Iga Świątek.
- Obserwując ją przez tyle lat oraz grając i trenując z nią, uważam, iż trzeba znaleźć odpowiednią równowagę: sprawić, by uderzała dużo piłek, za dużo nie analizowała, bo jest bardzo inteligentna, a jednocześnie dać jej na tyle kreatywności, by się nie nudziła. Trzeba znaleźć adekwatny balans. Opierając się wyłącznie na tych 10 dniach, które spędziłam z Piotrem, myślę, iż mógłby być dla Igi naprawdę dobrym wyborem. W dodatku mówi po polsku, co jest dodatkowym atutem - dodała Petković.



Zobacz także: Ryszczuk komentuje decyzję Świątek ws. Wima Fissette'a


Niemka zastanawia się jednak, czy w ogóle temat wspólnej pracy na linii Świątek - Woźniacki jest możliwy.
- Caroline nie zakończyła jeszcze oficjalnie kariery, więc kto wie, co myśli — czy chciałaby „oddać" swojego trenera. Nie wiadomo też, czy on w ogóle byłby zainteresowany, ani czy Iga w ogóle brała to pod uwagę, ale podoba mi się ten pomysł - przyznała.
Idź do oryginalnego materiału