W kompromitującym stylu Legia Warszawa odpadła z Pucharu Polski już na etapie 1/32 finału, przegrywając aż 0:3 z Motorem Lublin. Lublinianie mogli uzyskać jeszcze dużo wyższy wynik, ale jedno z ich trafień zostało w kontrowersyjnych okolicznościach anulowane. Po odpadnięciu "Wojskowych" w mediach zawrzało, a na sędziach nie zostawiono suchej nitki. Padło choćby żądanie dożywotniej dyskwalifikacji.