Nicolai Klindt był uważany za wielką nadzieję duńskiego żużla. Jako junior pokazywał, iż drzemie w nim ogromny potencjał. Dzięki temu pierwsze lata kariery w Polsce spędził w wielkich ośrodkach - Wrocławiu i Zielonej Górze. Ostatnie lata były dla niego potworne, bowiem dwukrotnie zaliczył uraz kręgosłupa. Kolejne złamanie może choćby skończyć się śmiercią, o czym sam wspominał. Duńczyk nie znalazł klubu na ten sezon, a jego kariera zaczęła wisieć na włosku. Teraz może liczyć jedynie na łut szczęścia, iż któryś z klubów sięgnie po Klindta w...


![Ta decyzja była zaskakująca. Warta była półfinału [OPINIA]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/696102cf623fc2_02141698.jpg)
![Pofrunął. Jan Zieliński zachwycił zagraniem [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6961010f1d5bb4_11681739.jpg)












