Najważniejsze, iż się odbył - tak można powiedzieć o meczu o Superpuchar Polski. Środowej atmosferze z PGE Narodowego było daleko do tej, jaką znamy z 2 maja z finałów Pucharu Polski. Na trybunach pojawiło się niespełna 11 tysięcy osób. Kibice donosili o problemach z biletami elektronicznymi. Paweł Gołaszewski z "Piłki Nożnej" napisał, iż podczas dekoracji doszło do jeszcze jednej dziwnej sytuacji.