Wolff chce chronić Antonellego przed “maniakalno-depresyjnymi mediami”

5 godzin temu



Szef Mercedesa, Toto Wolff zaapelował do mediów o pomoc w ochronie Andrei Kimiego Antonellego po jego ostatnim sukcesie.

19-letni Włoch został w miniony weekend najmłodszym zdobywcą pole position w historii Formuły 1 oraz drugim najmłodszym zwycięzcą. Antonelli wykorzystał potencjał bolidu Mercedesa i problemy George Russella w kwalifikacjach i dał duże powody do euforii swojemu szefowi, Toto Wolffowi.

Gdy tylko Kimi przeciął linię mety, Austriak odezwał się do niego przez radio, ale tak naprawdę był to przekaz do całej społeczności Formuły 1.

“Jest za młody. Nie powinniśmy go umieszczać w Mercedesie. Umieścić go w mniejszej ekipie, potrzebuje doświadczenia. Spójrzcie jakie robi błędy. No i brawo Kimi, zwycięstwo!” – powiedział szef Mercedesa.

W rozmowie z mediami po zakończeniu rywalizacji w Szanghaju Wolff powiedział, co stało za jego wypowiedzią.

“Kiedy sprawy idą źle, są ludzie, którzy wychodzą i mówią: To była zła decyzja, Mercedes podjął za duże ryzyko. To nigdy nie jest ostra krytyka ponieważ ludzie widzą, jaki talent ma Kimi, ale było wiele głosów, które mówiły, iż zatrudnienie Kimiego było złą decyzją” – mówi Wolff, cytowany przez racingnews365.com.

Wolff jest świadom, iż zarówno zespół jak i Andrea Kimi Antonelli powinni teraz twardo stąpać po ziemi i nie mogą dać się wciągnąć w rozmowy o walce o tytuł w zaledwie drugim sezonie Antonellego w Formule 1.

“Dobrze jest dziś wziąć na nich mały rewanż, ale to oczywiście tylko jedno zwycięstwo wyścigowe. Ten sport jest teraz maniakalno – depresyjny. Bo o ile za 2 tygodnie w Japonii on uderzy w ścianę, znów powiedzą, iż jest za młody. Musimy więc twardo stąpać po ziemi” – dodaje szef Mercedesa.

Następnie Wolff zwrócił się do włoskich dziennikarzy, prosząc by… pomogli Kimiemu.

“Musicie napisać o tym we Włoszech. Proszę, pomóżcie mu. Pamiętacie ubiegły rok? Najpierw Grande Kimi, a potem przyszła Monza i była lawina presji. A nie powinno jej być w tym momencie” – apeluje Wolff.

Na podstawie: racingnews365.com



Idź do oryginalnego materiału