Wojtek, może jednak? Manita Barcelony, dublet „Lewego”, ale też dramat Ter Stegena

1 rok temu

Nie ma chyba bardziej przeklętej ekipy niż Barcelona, jeżeli chodzi o liczbę oraz skalę zniszczeń w składzie spowodowanych przez kontuzje. Nie chodzi tylko o obecny sezon, a wie to każdy, kto chociaż od święta spojrzy na mecze „Dumy Katalonii” na Flashscore i zobaczy listę dostępnych zawodników. Słowem: zawsze brakuje kogoś istotnego, tak jakby ktoś próbował […]

Idź do oryginalnego materiału