Wojciech Szawarski, Trener Enea AZS Politechnika Poznań o dotychczasowym sezonie:
- Uważam, iż czwarte miejsce po rundzie zasadniczej to dobra lokata, takie były założenia przed sezonem, żeby play off zaczynać z przewagą własnego parkietu. Mało kto pamięta z jakimi problemami mierzyliśmy się na początku sezonu. Dwa tygodnie przed rozpoczęciem ligi musieliśmy szukać nowej rozgrywającej, a w pierwszym tygodniu kontuzji doznała Laura Miškinienė. Graliśmy w osłabieniu, bez wysokiej zawodniczki, ponieważ Hannah Hank dołączyła do nas dopiero na drugą rundę. Jakby ktoś powiedział mi tydzień po rozpoczęciu przygotowań, iż będziemy na czwartym miejscu to brałbym to w ciemno.

Teraz analizując wszystko tak na spokojnie to możemy żałować dwóch meczów, bo może przy odrobinie szczęścia mielibyśmy dwie wygrane więcej. Ale mimo wszystko w naszej sytuacji czwarte miejsce to dobra pozycja wyjściowa do tego, aby walczyć o pierwszą czwórkę.
















