Lech Poznań sensacyjnie przegrał z Lechią Gdańsk 1:3 w 19. kolejce, a jednym z antybohaterów był reprezentant Polski i letni transfer z Jagiellonii Białystok, Mateusz Skrzypczak, który wrócił na Bułgarską. Swoim ciętym komentarzem na temat jego fatalnego występu podzielił się na portalu X (dawniej Twitter) Wojciech Kowalczyk.