Nicola Zalewski bardzo dobrze spisuje się w ostatnich meczach Atalanty. Reprezentant Polski wywalczył miejsce w podstawowym składzie i błyszczy na boisku. "Solidny mecz", "grał z wielkim poświęceniem", "zmienił losy meczu" - tak włoscy dziennikarze ocenili Zalewskiego po ostatnim meczu ligowym, w którym Atalanta wygrała u siebie 4:0 z Parmą.
REKLAMA
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"
Włosi piszą o Zalewskim. "Błyskawica"
Głos na temat Nicoli Zalewskiego zabrał znany włoski dziennik "Tuttomercato". Bardzo chwali 24-letniego piłkarza i pisze o ofensywnej metamorfozie.
"Jeszcze kilka miesięcy temu mówiło się o „polskim słońcu", które na lewej flance wyróżniało się przede wszystkim jakością. Dziś to białe, spokojne słońce zamieniło się w burzę piorunów dla rywali. „Błyskawica" Zalewski, pod wodzą trenera Palladino, całkowicie się zmienił i rozgrzał. Polak niemal zawsze należał do najlepszych na boisku. To wzmocnienie, jakie Atalanta mogła sobie wymarzyć. Jego forma wystrzeliła, stał się decydujący w wielu akcjach i całkowicie odwrócił hierarchię na skrzydle, wyprzedzając Samardzicia, Sulemane i Maldiniego" - pisze.
Dziennik wylicza też atuty Zalewskiego.
"Nicola od początku pokazał się jako zawodnik wysokiej klasy, zdolny podnieść jakość całej formacji. Ma umiejętność minięcia rywali, świetne dośrodkowanie, dobrą wizję gry i ciągłe stwarzanie zagrożenia na skrzydle. Miał mankament w obronie, zwłaszcza w momentach większej presji rywala" - dodaje.
Dziennikarz Filippo Davide Di Santo porównuje też Zalewskiego do Papu Gomeza, byłego piłkarza Atalanty, który grał dla niej w latach 2015-2021 i miał bardzo dobry bilans: 252 spotkania, 59 bramek i 72 asysty.
"Odbiory, drybling, bieganie, prostopadłe i „zapraszające" podania do napastników, szybkość, dynamika. Pod względem poruszania się i wpływu na grę już zyskał miano „nowego Papu Gómeza" - czytamy.
Di Santo zwraca też uwagę na świetne statystyki Zalewskiego i nie chodzi konkretnie o asysty czy gole.
"Również liczby potwierdzają jego rozwój: 11. miejsce w Serie A pod względem udanych dośrodkowań (pierwszy w Atalancie), 6. miejsce jeżeli chodzi o wykreowane „wielkich okazji" oraz udane dryblingi. Koniec końców to najlepszy „styczniowy transfer", jaki Palladino mógł wyciągnąć z kapelusza, a najlepsze dla Zalewskiego dopiero przed nim" - pisze.
Zalewski w tym sezonie w 22 spotkaniach ma gola i pięć asyst, ale powinien mieć przynajmniej dwa razy tyle, gdyby nie nieskuteczność jego kolegów.
Zobacz także: Lewandowski ma poważny problem w Barcelonie. Dziennikarz ogłasza
Atalanta po 22 kolejkach z 35 punktami jest na siódmym miejscu w Serie A. W Lidze Mistrzów zespół ten w siedmiu spotkaniach ma 13 punktów i zajmuje 13. pozycję.
W środę, 28 stycznia (godz. 21) na zakończenie fazy ligowej Ligi Mistrzów Atalanta zmierzy się na wyjeździe z Royale Union SG.

1 godzina temu














